• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Dzisiaj płonęły samochód, dom i warsztat - FOTO

Reklama

Strażacy z powiatu oświęcimskiego, i nie tylko, mieli dzisiaj przed południem pełne ręce roboty. Ratowali samochód, dom i warsztat ślusarski.


Pierwsze zgłoszenie o pożarze oficer dyżurny Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Oświęcimiu odebrał o godzinnie 10.51.
Witkowice

Pierwsi na ulicę Cichą w Witkowicach dotarli strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Andrychowie. Gdy przybyli, palił się samochód stojący na podjeździe pod wiatą. Od niego zajęły się elewacja i dach budynku.

Wkrótce do pożaru zjechały cztery zastępy JRG w Oświęcimiu, dwa z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kętach i jeden z OSP w Witkowicach. W sumie w akcji uczestniczyło ponad 30 ratowników.

Strażacy opanowali pożar, a następnie zajęli się częściową rozbiórką dachu i elewacji. Dogasili zarzewia ognia i sprawdzili budynek za pomocy kamery termowizyjnej. Działania trwały łącznie półtorej godziny i uratowały dom o wartości 300 tysięcy złotych.
Polanka Wielka

Niecałą godzinę później, o 11.39, pożar wybuchł w warsztacie ślusarskim przy ulicy Słonecznej w Polance Wielkiej. Na pomoc wyruszyły JRG w Oświęcimiu, OSP w Polance Wielkiej i OSP we Włosienicy - po jednym zastępie z każdej jednostki. Po pewnym czasie do akcji dołączyły jeszcze dwa zastępy, wracające z Witkowic. Strażacy szybko uporali się z ogniem.

„ Nadpaleniu uległo ocieplenie dachu, konieczne były prace rozbiórkowe w celu dogaszenia” - mówi starszy kapitan Zbigniew Jekiełek, oficer prasowy PSP w Oświęcimiu.

Strażacy, a było ich łącznie 18, i w tym przypadku wykorzystali kamerę termowizyjną. Cała akcja trwała ponad godzinę.
Strażacy w Witkowicach:

 


Strażacy w Polance Wielkiej: