Reklama
27 maja 2026, środa
Dzięki hipoterapii przezwyciężyli lęki - FOTO, FILM
- 8 września 2016
- 12:04
Reklama
Z zajęć hipoterapii skorzystało czworo wychowanków Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Kętach. Zajęcia dla dzieci był możliwe dzięki uczestnictwu w ogólnopolskiej kampanii - Domy Pełne Śmiechu.
Hipoterapia jest znana i stosowana od połowy ubiegłego wieku. Do zajęć wybierane są tylko te zwierzęta, które charakteryzują się łagodnością i cierpliwością. Dlatego do hipoterapii często angażuje się konie huculskie.
https://www.youtube.com/watch?v=iiwuBdLEDE8
Celem terapii ma być przywrócenie sprawności fizycznej i psychicznej w jak największym zakresie. Osoby niepełnosprawne pracują z koniem terapeutą pod okiem specjalistów: pedagogów, psychologów, czy neurologów. Podczas zajęć wykorzystuje się m.in. gimnastykę i jazdę konną. Do tej metody terapii wybiera się ściśle wyselekcjonowane konie - spokojne i posłuszne. Terapia pomaga w schorzeniach neurologicznych, chorobach mięśni, czy zaburzeniach psychicznych.
- Koń odczuwa wszelkie stany napięcia emocjonalnego. A to bardzo pomaga dzieciom - tłumaczy Renata Fijałkowska, dyrektorka Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Kętach. - Czwórka podopiecznych ośrodka skorzystała z takiej formy terapii.
Oliwia, Wiktoria, Mateusz i Bartek to dzieci z poważnymi problemami zdrowotnymi takimi jak autyzm, zaburzenia wzroku, ruchu oraz FAS (alkoholowy zespół płodowy). Dzieci korzystały z zajęć hipoterapii w Ośrodku Jeździeckim Ranczo na Widoku. Zajęcia odbywały się raz w tygodniu przez 1,5 godziny.
- Dzieci chętnie uczestniczyły w zajęciach. Czerpały radość z jeżdżenia i opiekowania się koniem. Przezwyciężały lęki, uczyły się odwagi i pokory - deklaruje Renata Fijałkowska. - Usprawniły też motorykę, poprawiły swoją koordynację i równowagę. Dodatkowo stały się bardziej otwarte i aktywne społecznie.
W Placówce Opiekuńczo-Wychowawczej w Kętach przebywają dzieci pomiędzy 10 a 24 rokiem życia. Celem opiekunów i wychowawców jest stworzenie im warunków jak najbardziej przypominających te domowe. Stąd „rodzinki”, które żyją pod jednym dachem i współtworzą zasady obowiązujące w domu.
Dobrze znani czytelnikom Faktów Oświęcim członkowie grupy „Free-Oświęcim motocykliści z pasją” często pomagają kęckiej placówce. O ostatnich akcjach piszemy poniżej:
[embed]https://faktyoswiecim.pl/fakty/motocyklisci-z-pasja-u-mlodych-przyjaciol-film-foto/[/embed]
[embed]https://faktyoswiecim.pl/dzieje-sie/styl-zycia/dzieciaki-vs-motocyklisci-54-foto/[/embed]
Hipoterapia jest znana i stosowana od połowy ubiegłego wieku. Do zajęć wybierane są tylko te zwierzęta, które charakteryzują się łagodnością i cierpliwością. Dlatego do hipoterapii często angażuje się konie huculskie.
https://www.youtube.com/watch?v=iiwuBdLEDE8
Celem terapii ma być przywrócenie sprawności fizycznej i psychicznej w jak największym zakresie. Osoby niepełnosprawne pracują z koniem terapeutą pod okiem specjalistów: pedagogów, psychologów, czy neurologów. Podczas zajęć wykorzystuje się m.in. gimnastykę i jazdę konną. Do tej metody terapii wybiera się ściśle wyselekcjonowane konie - spokojne i posłuszne. Terapia pomaga w schorzeniach neurologicznych, chorobach mięśni, czy zaburzeniach psychicznych.
- Koń odczuwa wszelkie stany napięcia emocjonalnego. A to bardzo pomaga dzieciom - tłumaczy Renata Fijałkowska, dyrektorka Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Kętach. - Czwórka podopiecznych ośrodka skorzystała z takiej formy terapii.
Oliwia, Wiktoria, Mateusz i Bartek to dzieci z poważnymi problemami zdrowotnymi takimi jak autyzm, zaburzenia wzroku, ruchu oraz FAS (alkoholowy zespół płodowy). Dzieci korzystały z zajęć hipoterapii w Ośrodku Jeździeckim Ranczo na Widoku. Zajęcia odbywały się raz w tygodniu przez 1,5 godziny.
- Dzieci chętnie uczestniczyły w zajęciach. Czerpały radość z jeżdżenia i opiekowania się koniem. Przezwyciężały lęki, uczyły się odwagi i pokory - deklaruje Renata Fijałkowska. - Usprawniły też motorykę, poprawiły swoją koordynację i równowagę. Dodatkowo stały się bardziej otwarte i aktywne społecznie.
W Placówce Opiekuńczo-Wychowawczej w Kętach przebywają dzieci pomiędzy 10 a 24 rokiem życia. Celem opiekunów i wychowawców jest stworzenie im warunków jak najbardziej przypominających te domowe. Stąd „rodzinki”, które żyją pod jednym dachem i współtworzą zasady obowiązujące w domu.
Dobrze znani czytelnikom Faktów Oświęcim członkowie grupy „Free-Oświęcim motocykliści z pasją” często pomagają kęckiej placówce. O ostatnich akcjach piszemy poniżej:
[embed]https://faktyoswiecim.pl/fakty/motocyklisci-z-pasja-u-mlodych-przyjaciol-film-foto/[/embed]
[embed]https://faktyoswiecim.pl/dzieje-sie/styl-zycia/dzieciaki-vs-motocyklisci-54-foto/[/embed]