• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Dzieci wojny w szkolnym schronie w obiektywie Andrzeja Rudiaka - FILM, FOTO

Fot. Jola Wodniak

Andrzej Rudiak, oświęcimski fotograf i wolontariusz, uwiecznił szkolne schrony w Żytomierzu na Ukrainie, do którego jeździ, by nieść polską pomoc naszym sąsiadom. 

Efektem jego fotograficznej pasji jest plenerowa wystawa, która stanęła przed Oświęcimskim Centrum Kultury. Nosi tytuł „Kolory pod ziemią” i pokazuje uczennice i uczniów salezjańskiej Szkoły Podstawowej w Żytomierzu, którzy zamienili szare ściany schronów w kolorowe przestrzenie. Dzieci i młodzież pracowały z animatorką sztuki Magdą Ohl, a inspiracją dla nich była twórczość Ałły Horskiej i Poliny Rajko.

 

„Wystawa jest o wrażliwości młodych osób, która jest uniwersalna, nie zna granic. O tym, że ciekawość świata i chęć poznawania to wartość, która niezależnie od szerokości geograficznej jest taka sama u młodych osób. I o tym, że schrony to nie jest miejsce dla dzieci” - mówił Andrzej Rudiak podczas wernisażu wystawy.

 

W projekt „oswajania” schronów w ukraińskim Żytomierzu zaangażowała się Fundacja Net on Wheels. Organizacja dostarcza technologię i łączność w miejscach objętych katastrofami oraz wojną.

 

„Moja fundacja dostarcza technologię, ale mottem tej fundacji zawsze było, że to technologia ma służyć człowiekowi, a nie człowiek technologii. Kiedy zobaczyliśmy miejsce, w którym dzieci chcąc, nie chcąc spędzają czas każdego dnia, było jasne, że trzeba wnieść w tę przestrzeń nie tylko technologię, ale życie” - powiedział Wojtek Maj, prezes Fundacji Net on Wheels.

 

 

Andrzej Rudiak podkreślił, że fotografie nie opowiadają wyłącznie o samych malowidłach na ścianach. Wystawa jest bowiem tak naprawdę opowieścią o wojnie, tylko ukazanej z nieco innej perspektywy. Wcale nie łagodniejszej, bo wojna w swoim okropieństwie jest brutalna i straszna bez żadnego ale.

 

Wojna w Żytomierzu bywa natomiast bardziej znośna dzięki takim ludziom jak Andrzej Rudiak, Wojtek Maj, Magda Ohl i wielu, wielu innym osobom, także darczyńcom, którzy w dalszym ciagu niosą pomoc Ukraińcom.

 

 

 

Pogłośnij suwakiem w lewym rogu