• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Dym w bibliotece. Wernisaż Piotra Tarczyńskiego - FILM, FOTO

Uczestnicy wernisażu z zaciekawieniem oglądali zdjęcia. Fot. Hola Wodniak

Galeria Przechodnia Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Łukasza Górnickiego w Oświęcimiu gości trzecią, finałową odsłonę projektu „Dym” Piotra Tarczyńskiego.

Reklama

Spis treści

Pogłośnij suwakiem w lewym rogu

 

W budynku przy ulicy Nojego spotkali się czytelnicy i miłośnicy fotografii, żeby obejrzeć kadry utkane z dymu i posłuchać opowieści autora.

 

Droga dymu

 

Na początku wieczoru Piotr Tarczyński przypomniał drogę „Dymu”. Publiczność oglądała wcześniejsze części wystawy w galerii Epicentrum MOKSiR w Chełmku oraz w Osiedlowym Domu Kultury Zasole w Oświęcimiu. 

 

Na każdym z trzech wernisaży uczestnicy mówili zgodnie, że te zdjęcia mocno pobudzają wyobraźnię, a każdy widzi na nich coś innego, od twarzy i sylwetek po pejzaże i fantastyczne stworzenia. 

 

„To niezwykłe, jak imaginacje uchwycone w dymie poruszają u oglądających różne obszary wyobraźni, otwierają na nowe doświadczenie, zapraszają do rozmowy” - podkreśla artysta.

 

Dlaczego właśnie dym

 

Autor tłumaczył, skąd wziął się pomysł na cykl. Przypomniał, że odbiorcy kojarzą go głównie ze zdjęć samolotów, krajobrazów i makrofotografii, a „Dym” stał się dla niego odskocznią od codziennej pracy. 

 

Wyjaśnił też, że pracuje nie z dymem papierosowym, ale z aromatycznymi kadzidełkami, które przywiózł z Bangkoku w 1999 roku. Podczas spotkania zdradził, w jaki sposób łapie moment, kiedy dym układa się w ulotny kształt. Artysta zdradził, że rozwija kolejne cykle fotograficzne.

 

Wyobraźnia

 

Po oficjalnej części goście długo krążyli między zdjęciami, wracali do wybranych kadrów i dzielili się wrażeniami. Autor chętnie zatrzymywał się przy kolejnych grupach, odpowiadał na pytania o technikę, sprzęt i cierpliwość potrzebną do uchwycenia jednego właściwego ułożenia dymu.

 

Finałowa odsłona „Dymu” w bibliotece zamknęła wystawową podróż projektu, ale nie zakończyła jego historii. Wielu widzów wychodziło z Galerii Przechodniej z poczuciem, że ten cykl uczy uważniej patrzeć na rzeczy ulotne, które zwykle znikają, zanim ktokolwiek zdąży je zauważyć.

 

Wystawa jest dostępna do 14 stycznia 2026 roku