• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

„Droga na Diablak” na dużym ekranie - FILM, FOTO

Fot. zbiory Bartosza Grubki

Poruszająca historia walki, determinacji i sportowej przemiany pojawi się w kinie podczas specjalnego pokazu filmu „Droga na Diablak”.

 

Reklama

Spis treści

Kino Planet Cinema w Oświęcimiu zaprasza na wyjątkowy wieczór z dokumentem „Droga na Diablak”, który pokazuje drogę zwykłego człowieka do jednego z najtrudniejszych triathlonów w Polsce. 

 

Bohater filmu, Bartek, zaczyna od kliknięcia w „Zapisz się”, choć nie ma sprzętu ani planu. Z czasem buduje formę, uczy się dyscypliny i wraca z życiowego kryzysu dzięki codziennej pracy oraz sportowej rutynie. Twórcy filmu podkreślają, że ta historia nie dotyczy tylko triathlonu, ale odwagi w zmianie własnego życia.

Trailer filmu:

 

Spotkanie zaplanowane jest na piątek 28 listopada, o godz. 18. Film wprowadzi widzów w świat ekstremalnych wyzwań, a równocześnie pokaże, jak pasja potrafi wyciągnąć człowieka z najtrudniejszych momentów. 

 

„To opowieść o sile, która rodzi się z codziennych, drobnych kroków” – mówią twórcy filmu.

 

Po projekcji widzowie poznają kulisy startów z cyklu XTRI World Tour oraz historię drogi na Mistrzostwa Świata w Norwegii, gdzie odbywa się legendarny triathlon Norseman. 

 

W drugiej części spotkania pojawią się twórcy filmu, Grzegorz Cholewka i Dawid Sołtysek, a także pomysłodawca zawodów Diablak Beskid Extreme Triathlon, Daniel Wójcik.

 

Dla uczestników przygotowano poczęstunek od restauracji LaRossa, napoje od partnera Tiger oraz konkurs z nagrodami od Tiger i BlueSport.

 

W rozmowie o filmie często wraca także historia Bartosza Grubki, znanego triathlonisty z regionu, który w podcaście Fakty Oświęcim opowiada o swoim życiu przed i po kryzysie. 

Warto posłuchać podcastu Gosi Musielak:

 

 

„Sport nauczył mnie cierpliwości. Pokazał, że sukces nie wynika z jednego treningu, tylko z wielu dni wysiłku” - podkreśla. 

 

Jego start w Diablaku stał się inspiracją dla twórców dokumentu, a udział w Norsemanie tylko potwierdził, że droga do celu jest równie ważna jak sam cel.

 src=