• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Dr Węglarz: otyłość to choroba, a nie tylko kwestia wyglądu - FILM

Reklama

Otyłość to choroba, która niesie poważne konsekwencje nie tylko dla zdrowia, ale też dla gospodarki i środowiska. Dr Przemysław Węglarz z GVM Carint w Oświęcimiu wyjaśnia, dlaczego warto działać już teraz.



Choroba otyłościowa to jedno z największych wyzwań zdrowotnych współczesnego świata.
„Otyłość może wywoływać szereg powikłań. Do takich powikłań możemy zaliczyć nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, dyslipidemię, zwłaszcza tę odpowiedzialną za rozwój miażdżycy: niewydolność nerek, niewydolność serca, bezdech senny czy zespół policystycznych jajników” - podkreśla dr n. med. Przemysław Węglarz, kardiolog z GVM Carint.

Jednym z najpoważniejszych skutków jest skrócenie długości życia. 
„Choroba otyłościowa istotnie skraca życie. To życie może być dłuższe nawet o kilkanaście lat od średniej oczekiwanej, jeśli osoba w wieku 20 lat zmodyfikuje swój tryb życia. To blisko dziesięciu lat dla czterdziestolatków i nawet ośmiu lat dla osób sześćdziesięcioletnich” - dodaje specjalista.

Otyłość to także ogromne wyzwanie dla finansów państwa. 

W ciągu najbliższych dwóch dekad możemy wydawać jako państwo więcej na leczenie choroby otyłościowej i jej powikłań, niż wydajemy na wojsko” - zaznacza dr Węglarz.

Ważnym aspektem jest również wpływ na środowisko. Wglarz twierdzi, ze blisko jedna trzecia gazów cieplarnianych to efekt produkcji spożywczej, z czego blisko dwie trzecie to produkcja związana z hodowlą zwierząt.

Ekspert przekonuje, że każdy z nas może zrobić krok w stronę zdrowszego życia. 
„To, co mi się wydaje bardzo istotne, to żeby każdy poszukał w sobie motywacji do zmiany trybu życia, na tryb zdrowszy, bardziej aktywny. Tryb, który będzie powodował, że nasze życie, życie każdego z nas będzie lepsze, ciekawsze i bardziej atrakcyjne” - dodaje kardiolog GVM Carint w Oświęcimiu.