Reklama
Dachowanie samochodu. 57-latka w szpitalu
- Jola Wodniak
- Kęty, Na sygnale
- 12 stycznia 2026
- 09:49
- Aktualizacja: 10:45, 12.01.2026
57-letnia mieszkanka Osieka trafiła do szpitala po dachowaniu microcara w przydrożnym rowie, policja dziękuje świadkom i apeluje o ostrożną jazdę.
Reklama
Na jednej z lokalnych dróg w Osieku 57-letnia kierująca microcarem straciła panowanie nad pojazdem i dachowała w rowie. Kobieta z urazem głowy trafiła do szpitala, a policja podkreśla, że przy tak małych samochodach margines błędu bywa jeszcze mniejszy.
Do zdarzenia doszło na ulicy Włosieńskiej w Osieku. Według ustaleń policjantów mieszkanka gminy jechała microcarem, w pewnym momencie straciła panowanie nad autem i zjechała do przydrożnego rowu, gdzie pojazd dachował.
Kobieta opuściła rozbity samochód przytomna, ale z urazem głowy i licznymi potłuczeniami. Załoga karetki przewiozła ją do szpitala na badania.
„Na szczęście kierująca była przytomna, ale przy dachowaniu w tak lekkim pojeździe obrażenia mogą być bardzo poważne” - poinformowała aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Na miejscu nie zabrakło też osób, które zatrzymały się, żeby pomóc. Świadkowie natychmiast wezwali służby ratunkowe i zajęli się poszkodowaną do czasu przyjazdu karetki i policji.
„Dziękujemy wszystkim, którzy nie przeszli obojętnie i od razu zareagowali, taka postawa realnie wpływa na bezpieczeństwo na drodze” - dodała rzeczniczka KPP.
Policjanci przypominają, że przy zimowych warunkach na drogach, szczególnie na węższych, lokalnych odcinkach, łatwo o utratę panowania nad pojazdem.
Funkcjonariusze apelują, aby kierowcy wyraźnie zmniejszyli prędkość, zachowali większy dystans od poprzedzającego samochodu i skupili się na jeździe.