• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Czerwone światło nie świeci na głównej arterii miasta

Na skrzyżowaniu ulicy Dąbrowskiego z ulicami Nojego i Wysokie Brzegi w Oświęcimiu nie świeci czerwone światło sygnalizatora. Fot. Jola Wodniak

Na ulicy Dąbrowskiego w Oświęcimiu od kilku dni sygnalizacja świetlna nie działa w pełni prawidłowo. Konkretnie nie świeci jedno z czerwonych świateł.

Reklama

Interwencję zgłosiła nam czytelniczka Faktów Oświęcim. Potwierdziliśmy, że czerwone światło w sygnalizatorze nad jezdnią nie działa na skrzyżowaniu głównej arterii miasta z ulicami Nojego i Wysokie Brzegi. Chodzi o sygnalizator nad pasem do jazdy na wprost i skrętu w prawo, w kierunku zachód - wschód, czyli od strony Starego Miasta w stronę osiedla Chemików.


Prawidłowo działa natomiast sygnalizator dla tego samego kierunku, znajdujący się przy jezdni. Do niebezpiecznych sytuacji nie powinno zatem dochodzić. Ponieważ ulica Dąbrowskiego w Oświęcimiu to droga powiatowa, o awarii poinformowaliśmy Jerzego Mieszczaka, członka Zarządu Powiatu w Oświęcimiu. Ten obiecał natychmiast zająć się sprawą.


Ktoś może zapytać, czy nie wystarczyło poprzestać na zgłoszeniu sprawy odpowiednim służbom, a nie od razu pisać informację prasową. Już słyszymy z tyłu głowy zdanie, że Fakty Oświęcim znowu się czepiają.


Opisujemy problem, gdyż nasza czytelniczka zarzeka się, że czerwone światło nie świeci od kilku dni. W tym czasie opisywanym odcinkiem drogi przejeżdżały patrole policji i straży miejskiej, a także urzędnicy, zarówno służbowo, jak i prywatnie. Sprawę zgłosiła dopiero zwykła mieszkanka, która liczyła, że ktoś przez te kilka dni doprowadzi sygnalizację świetlną na dużym skrzyżowaniu do sprawności