Reklama
26 maja 2026, wtorek
Ciężarówka utknęła pod mostkami
- Paweł Wodniak
- 11 grudnia 2015
- 16:42
Reklama
Kierowca samochodu ciężarowego próbował przejechać pod mostkami. Tak zwyczajowo mieszkańcy nazywają wiadukty kolejowe w miejscu, gdzie ulica Nideckiego w Oświęcimiu przechodzi w Grunwaldzką w Babicach.
Wjazd do Oświęcimia od strony Libiąża i Bierunia od wielu tygodni korkuje się z powodu objazdu, związanego z budową ronda na ulicy Konarskiego. Kierowca ciężarówki prawdopodobnie zniecierpliwił się, stojąc w piątkowe popołudnie w zatorze w godzinach szczytu i skręcił w stronę Babic.
Albo zapomniał, że nie jedzie samochodem osobowym, albo najzwyczajniej nie znał wysokości prowadzonego przez siebie pojazdu. Gdy wjechał pod wiadukt, zaklinował się. Policjanci musieli zamknąć wjazd do Babic od strony ulicy Konopnickiej.
Ostatecznie kierowca uwolnił samochód z pułapki. Droga jest już przejezdna.
Wjazd do Oświęcimia od strony Libiąża i Bierunia od wielu tygodni korkuje się z powodu objazdu, związanego z budową ronda na ulicy Konarskiego. Kierowca ciężarówki prawdopodobnie zniecierpliwił się, stojąc w piątkowe popołudnie w zatorze w godzinach szczytu i skręcił w stronę Babic.
Albo zapomniał, że nie jedzie samochodem osobowym, albo najzwyczajniej nie znał wysokości prowadzonego przez siebie pojazdu. Gdy wjechał pod wiadukt, zaklinował się. Policjanci musieli zamknąć wjazd do Babic od strony ulicy Konopnickiej.
Ostatecznie kierowca uwolnił samochód z pułapki. Droga jest już przejezdna.