Reklama
Chciał spotkania z 13-latką. Wpadł w Kętach
- Jola Wodniak
- Kęty, Na sygnale
- 20 maja 2026
- 13:07
Policjanci zatrzymali 62-latka z Kęt. Mężczyzna miał wysyłać treści pornograficzne i namawiać 13-latkę na spotkanie.
Reklama
Policjanci z Kęt zatrzymali 62-letniego mieszkańca miasta, którego podejrzewają o przestępstwa seksualne. Mężczyzna miał przez popularny komunikator internetowy prowadzić korespondencję z osobą, którą uważał za 13-letnią dziewczynkę.
Na trop mężczyzny trafiła grupa osób zajmujących się wyszukiwaniem pedofili w internecie. Jej przedstawiciele zawiadomili dyżurnego komisariatu w Kętach, że ujęli mężczyznę, który miał przesyłać treści pornograficzne i namawiać do spotkania w celach seksualnych.
„Mężczyzna, sądząc, że koresponduje z 13-latką, przesyłał jej zdjęcia pornograficzne, a także nakłaniał do spotkania w celach seksualnych” - poinformowała aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu.
Na miejsce pojechał policyjny patrol. Funkcjonariusze zastali zgłaszających oraz 62-letniego mieszkańca Kęt. Po ustaleniu okoliczności sprawy policjanci zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do oświęcimskiej komendy.
Śledczy zabezpieczyli telefon komórkowy oraz tablet 62-latka. Biegli sprawdzą urządzenia pod kątem nielegalnych treści.
Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna przez kilka miesięcy korespondował z internautką podającą się za dziecko. Choć miała ona kilkukrotnie sugerować, że ma 13 lat, 62-latek miał wysyłać jej treści pornograficzne i namawiać na spotkanie.
„Na podstawie zebranych dowodów policjanci przedstawili 62-latkowi zarzuty prezentowania treści pornograficznych oraz namawiania osoby poniżej 15 roku życia na spotkanie w celach seksualnych” - przekazała rzeczniczka KPP.
Za te przestępstwa mężczyźnie grozi kara do dwóch lat więzienia. Policjanci, pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu, prowadzą kolejne czynności. Sprawdzają, czy podejrzany dopuścił się czynów wobec małoletnich oraz czy posiadał materiały przedstawiające seksualne wykorzystywanie dzieci.
Policjanci przypominają też rodzicom, że internetowa znajomość dziecka z obcą osobą może szybko stać się zagrożeniem. Sprawca często najpierw zdobywa zaufanie, później prosi o zdjęcia lub filmy, a następnie używa ich do szantażu.
„Jednym z pierwszych sygnałów, że dzieje się coś złego, jest nagła zmiana w zachowaniu dziecka, zwłaszcza wtedy, gdy przychodzi korespondencja na telefon” - ostrzega rzeczniczka KPP.
Rodzice powinni rozmawiać z dziećmi o tym, że nie wolno ufać osobom poznanym w sieci. Dziecko nie powinno podawać danych osobowych, wysyłać zdjęć ani umawiać się na spotkania z internetowymi znajomymi bez wiedzy dorosłych. Gdy ktoś zaczyna wymuszać kontakt, zdjęcia lub spotkanie, dziecko powinno natychmiast powiedzieć o tym rodzicowi.
Policjanci apelują również, aby rodzice uważali na zdjęcia dzieci publikowane w mediach społecznościowych. Fotografie z wakacji, plaży czy kąpieli mogą trafić w ręce osób, które wykorzystują je w przestępczy sposób.