Reklama
Burza sparaliżowała drogi. Służby działały godzinami - FOTO
- Jola Wodniak
- Brzeszcze, Chełmek, Kęty, Osiek, Gmina Oświęcim, Oświęcim, Polanka Wielka, Przeciszów, Zator, Na sygnale
- 20 lipca 2026
- 00:04
Niedzielna nawałnica dała się we znaki mieszkańcom powiatu oświęcimskiego. Strażacy, policjanci i energetycy przez wiele godzin usuwali skutki burzy.
Reklama
Spis treści
Strażacy, policjanci oraz pracownicy energetyki przez kilka godzin usuwali skutki gwałtownej nawałnicy, która w niedzielne popołudnie przeszła przez powiat oświęcimski. Silny wiatr łamał drzewa i konary, zrywał linie energetyczne oraz powodował lokalne podtopienia.
Służby odebrały kilkadziesiąt zgłoszeń. Większość dotyczyła powalonych drzew i konarów blokujących drogi, zerwanych przewodów elektrycznych oraz zalanych posesji.
„Zadaniem policjantów było zabezpieczenie nieprzejezdnych dróg do czasu usunięcia wiatrołomów z jezdni, a także zabezpieczenie miejsc, w których zostały zerwane linie energetyczne, do czasu ich naprawy przez pracowników energetyki” - poinformowała aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Powiat oświęcimski wśród najbardziej obciążonych
Burze nie ominęły także innych regionów kraju. Do godziny 20 Państwowa Straż Pożarna odebrała ponad 1500 zgłoszeń związanych z przejściem frontu burzowego.
Najwięcej interwencji strażacy prowadzili w województwie małopolskim, gdzie odnotowali już 620 zdarzeń. Powiat oświęcimski znalazł się wśród najbardziej dotkniętych skutkami żywiołu. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Oświęcimiu przyjęła 62 zgłoszenia.
Więcej interwencji strażacy odnotowali jedynie w powiecie wadowickim, gdzie wyjeżdżali do 101 zdarzeń.
Służby apelują o ostrożność
Po przejściu gwałtownych burz służby przypominają, aby zachować szczególną ostrożność. Należy omijać zerwane przewody energetyczne, nie parkować pod uszkodzonymi drzewami oraz stosować się do poleceń służb zabezpieczających miejsca zagrożenia.