Burmistrz Kęt: To fundusz wspierania lokalnych liderów PiS

Paweł Wodniak  |   Fakty  |   7 kwietnia 2021 13:52

Wspieraniu lokalnych liderów PiS służy, zdaniem burmistrza Kęt, Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych, finansowany z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.

Po tym, jak z kolejnej transzy RFIL większość samorządów powiatu oświęcimskiego nie otrzymało ani grosza, kolejny raz stało się jasne, że pieniądze popłynęły tam, gdzie Prawo i Sprawiedliwość rządzi lub może się cieszyć przychylnością władz.

Dofinansowanie z trzeciej transzy programu finansowanego z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 otrzymała gmina Brzeszcze i Starostwo Powiatowe w Oświęcimiu. Co prawda w samorządzie powiatowym PiS nie wiedzie prymu, ale z RFIL wpłynie do niego milion złotych, na wartą 10 mln zł inwestycję obiecaną przez poprzedniego pisowskiego starostę Zbigniewa Starca.

Cała sytuacja z rozdawnictwem funduszy po linii partyjnej rozsierdziła Krzysztofa Klęczara, burmistrza Kęt, którego wszystkie złożone wnioski przepadły.

Włodarz kęckiej gminy „w obliczu poczucia zlekceważenia, a wręcz zakpienia z potrzeb i oczekiwań mieszkańców”, wystosował dzisiaj list otwarty do premiera Mateusza Morawieckiego.

Napisał w nim otwarcie, że fundusz służy wspieraniu lokalnych liderów PiS, co jest dla niego oburzające i niedopuszczalne. Przypomniał, że wszyscy, bez względu na polityczne sympatie, płacą takie same podatki, a dofinansowania otrzymują tylko ci, na których lokalni liderzy jednej partii patrzą życzliwym okiem.

„Jedynym pasującym kluczem dla tych decyzji jest klucz polityczny, środki bowiem płyną do gmin i powiatów, gdzie włodarze związani są z PiS” – stwierdza Klęczar. „Czy nas i naszych mieszkańców pandemia dotknęła mniej?” – pyta retorycznie.

Burmistrz Kęt zwraca uwagę, że stosowanie klucza partyjnego jest nie tylko nieetyczne, ale wręcz niedopuszczalne. Przyznaje, że rząd nawet przyznając pieniądze na walkę z pandemią, dzieli Polaków na lepszy i gorszy sort.

„Głęboko wierzę, że ten list poruszy lawinę, która pozwoli zrozumieć, że zaślepieni własnymi interesami lokalni działacze PiS, zamiast realnie wspierać obywateli w tak trudnym dla nas wszystkich czasie, tylko pogłębiają społeczne podziały, rujnując tym samym polski samorząd, który jest fundamentem naszego państwa. Na to naszej zgody nie ma i nigdy nie będzie” – kończy burmistrz Krzysztof Klęczar.

 

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Ankiety

Czego najbardziej Ci brakuje w lockdownie?

Zobacz wyniki

Ładowanie ... Ładowanie ...
Kalendarium
Reklama
. . . . . . . . . . . . . . . .