Reklama
17 czerwca 2026, środa
BRZESZCZE. Dostali owacje na stojąco za ?Igraszki z diabłem?
- Paweł Wodniak
- 30 stycznia 2009
- 22:02
Reklama
Cały spektakl był rewelacyjny. Scena gry w diabelskiego mariaszka wzniecała salwy śmiechu. Fot. Wojciech Andrzejczak.
Owacją na stojąco nagrodzili widzowie ostatnie już niestety przedstawienie ?Igraszek z diabłem?, według Jana Drdy w wykonaniu Grupy Teatralnej Mieszkańców Gminy Brzeszcze i reżyserii księdza Mirosława Wądrzyka z parafii Matki Bożej Bolesnej w Jawiszowicach.
- Ta komedia bardzo mocno wryła mi się w pamięć, gdy oglądałem ją w Teatrze Telewizji. Kluczową sceną, jaką zapamiętałem, była gra w diabelskiego mariaszka. Postanowiłem wrócić do tej sztuki. Znalazłem istniejącą już grupę, która chciała grać i podjąłem się komedii. Nie przewidywałem, że odbiór będzie aż taki. Trafiliśmy w dziesiątkę - mówi ks. Wądrzyk.
Przygotowania rozpoczęto końcem maja 2008 roku. Na scenę aktorzy weszli dopiero z początkiem września.
- Musieliśmy się ograniczyć do prób dwa dni w tygodniu przez dwie, trzy godziny. Trochę ćwiczyliśmy w salkach przy kościele, ale to nie to samo - tłumaczy kapłan, który w sztuce gra Belzebuba, księcia piekieł.
Premiera odbyła się 16 listopada. Od tego czasu grupa teatralna zagrała ?Igraszki? sześć razy w Ośrodku Kultury w Brzeszczach. Spektakl wystawiony w minioną niedzielę był już ostatni.
- Grupa Teatralna Mieszkańców Gminy Brzeszcze - pewnie w przyszłości jakoś się nazwiemy. Na przykład Pokolenia, ponieważ w tym pomyślę biorą udział młodzi ludzie, ale i tacy koło 70 lat. Ta wielopokoleniowość nie sprawiała nam żadnych problemów. Staliśmy się jedną wielką rodziną - mówi Wojciech Andrzejczak, który grał jednego z diabłów, uwielbiającego mariaszka.
Działalność grupy zaczęła się od wystawienia Misterium Męki Pańskiej. Aktorzy to w większości były osoby związane z oazą rodzin. Na pomysł wpadł ksiądz Czesław Chrząszcz, ówczesny kapłan w parafii. Misterium cieszyło się dużym zainteresowaniem. Kolejny kapłan ksiądz Zygmunt Mizia przygotował Misterium i ?Gościa Oczekiwanego? na motywach utworu Zofii Kossak. Aktorom-amatorom pomagał zaprzyjaźniony aktor scen krakowskich Piotr Piecha z Teatru Ludowego w Nowej Hucie.
Za ?Gościa Oczekiwanego? dostali nagrodę. Zajęli drugie miejsce w XVII Diecezjalnym Przeglądzie Amatorskich Zespołów Teatru Religijnego im. Kardynała Karola Wojtyły. W grudniu 2007 roku wystawili ?Tradycje Wigilijne" według scenariusza ks. Mirosława Wądrzyka.
?Igraszki z diabłem? obejrzało w sumie ponad 1800 osób. Kolokwialnie mówiąc, widzowie ?walili? do ośrodka Kultury drzwiami i oknami. Wielu odeszło z kwitkiem. Gdy spektakl zaczął żyć, powstała strona internetowa www.igraszkizdiablem.pl
- Cieszymy się, że mieliśmy zaszczyt naszym spektaklem przyczynić się do wsparcia i popularyzacji projektu ?Mieć wyobraźnię miłosierdzia?, przygotowującego uczniów i nauczycieli z gimnazjów do niesienia pomocy potrzebującym - dodaje Andrzejczak.
Teatr Telewizji po ?Igraszkach z diabłem? nakręcił ?Zapomnianego diabła? z rewelacyjnymi rolami Janusza Gajosa, Anny Seniuk i Jana Peszka.
- A więc, co będzie następne? ?Zapomniany diabeł?? - pytam księdza Wądrzyka.
- Mój Boże, tak mi sugerowali. Mam taki własny scenariusz na okres Wielkiego Postu. A w następnej kolejności planuję duże przedstawienie. To pewnie też będzie coś lekkiego. Myślałem o ?Zapomnianym diable?, ale nie mogę dotrzeć do scenariusza - zdradza kapłan.