• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Bloki w Kętach. Jedna uchwała przeszła, druga znika

Wizualizacja inwestora bloku przy ulicy w. Jana kantego

Radni w Kętach mieli głosować nad dwiema lokalizacjami bloków. Inwestor wstrzymał projekt przy Jagiellońskiej, a uchwała przy św. Jana Kantego przeszła.

Reklama

Spis treści

Dwa projekty, jedno głosowanie

 

W środę 25 lutego radni rady miejskiej w Kętach zajęli się dwoma uchwałami o lokalizacji inwestycji mieszkaniowych w trybie specustawy mieszkaniowej, czyli „lex deweloper”.

 

Projekt przy ul. Jagiellońskiej zniknął z porządku obrad. Burmistrz Kęt Marcin Śliwa otrzymał 19 lutego pismo inwestora. Inwestor zapowiedział zmiany we wniosku. Rada nie głosowała, a temat trafił na wstrzymanie.

 

Lex deweloper, rada może powiedzieć tak albo nie

 

Specustawa mieszkaniowa pozwala inwestorom wnioskować o bloki tam, gdzie miejscowy plan ich nie przewiduje. Rada gminy ma tu decydujący głos. Radni mogą przyjąć uchwałę, albo ją odrzucić.

 

Św. Jana Kantego, radni mówili o ryzyku chaosu

 

Druga uchwała dotyczyła ul. św. Jana Kantego. Inwestor planuje dwa bloki na działkach przeznaczonych pod zabudowę jednorodzinną. Do urzędu nie wpłynęły pisemne uwagi sąsiadów. Na komisję gospodarczą przyszedł jednak mieszkaniec i sprzeciwił się budowie.

 

Radni pytali, czy miasto potrzebuje kolejnych mieszkań, gdy liczba mieszkańców spada. Pytali też o sąsiedztwo domów jednorodzinnych i zmianę charakteru okolicy.

 

„Mam mieszane uczucia przed tym głosowaniem, bo z jednej strony rozumiem, że mieszkań musi przybywać, ale nie szpećmy Kęt” - mówił radny Dariusz Gawęda.

 

Radna Olga Onyszkiewicz poruszyła temat opinii instytucji i układu urbanistycznego.

 


„Czy na nas, radnych i włodarzach miasta, nie spoczywa obowiązek, żeby jednak zadbać o układ urbanistyczny miasta?” - mówiła Olga Onyszkiewicz.

 

Właścicielka działki: kontaktowałam się z sąsiadami

 

Głos zabrała Ewa Pasieka, właścicielka jednej z działek i udziałowiec spółki posiadającej drugą parcelę.


„Wydawało mi się, że zostało wszystko wyjaśnione. Tam może powstać dwanaście metrów, powstanie tylko dziesięć metrów” - dodała Ewa Pasieka.


„Są to nasze rodzinne ziemie od ponad stu lat” - podkreśliła Ewa Pasieka.

 

Jak głosowali radni

 

Rada przyjęła uchwałę o ustaleniu lokalizacji inwestycji mieszkaniowej dla działek nr 8118 i 8119/2 przy ul. św. Jana Kantego w Kętach. Dziesięciu radnych zagłosowało „za”, nikt nie zagłosował „przeciw”, a 11 osób wstrzymało się. Na sesji wszyscy radni byli obecni.

 

Za głosowali: Krystyna Baścik, Seweryn Bryl, Tomasz Janeczko, Tomasz Klęczar, Maria Krawczyk, Dorota Kusak, Agnieszka Mejza-Kanik, Mariusz Naglik, Łukasz Plewniak, Paweł Puchała.

 

Wstrzymali się: Grażyna Adamus, Wiesław Bertolin, Magdalena Boba, Dariusz Gawęda, Jakub Goc, Jan Kubik, Lesław Kuźma, Monika Matyszkowicz, Olga Onyszkiewicz, Iwona Piwowarska-Zaręba, Grażyna Zajączek.

 

Po przyjęciu uchwały inwestor może złożyć wniosek o pozwolenie na budowę.