• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Biało-niebieskie otwarcie. Przełamanie przy pierwszym podejściu

W katowickiej hali Małego Spodka mistrzowie i wicemistrzowie kraju stoczyli pierwszą bitwę o awans do wielkiego finału play-off. Gra toczy się do czterech zwycięstw. Dziś lepsi okazali się obrońcy tytułu.




Zaczęło się znakomicie dla biało-niebieskich. Oświęcimianie już po niespełna 3 minutach gry objęli prowadzenie, wykorzystując grę w liczebnej przewadze. Z dystansu uderzył Carl Ackered, a zasłaniający bramkarza „Gieksy” Kamil Sadłocha sprytnie zmienił lot krążka. Sędziowie analizowali jeszcze sytuację na wideo, ale wszystko odbyło się zgodnie z przepisami. Wynik 0:1 dla Re-Plast Unii nie zmienił się już do końca pierwszych 20 minut.

Na początku drugiej odsłony powinno być 0:2. Kapitalną okazję zmarnował Daniel Olsson Trkulja. To się bardzo szybko zemściło. Jean Dupuy dokładnie przymierzył przy przeciwległym słupku z okolic bulika. Re-Plast Unia ma jednak w swoich szeregach prawdziwego killera. Pod koniec drugiej odsłony ponownie dał o sobie znać śmiertelnie skuteczny Kamil Sadłocha. Amerykanin z polskimi papierami wykazał najwięcej sprytu w podbramkowym zamieszaniu i „na raty” pokonał Johna Murraya.

Kiedy w 48 minucie Henry Karjalainen strzałem po lodzie podwyższył na 1:3, postawił gospodarzy praktycznie „pod ścianą”. To był newralgiczny moment tego pojedynku. W końcówce trener Katowic, Jacek Płachta ściągnął z lodu bramkarza i postawił na dodatkowego gracza z pola. Wówczas końcowy wynik uderzeniem do pustej bramki ustalił Lauri Huhdanpaa. Tak więc, oświęcimianie wygrali w obcej hali już przy pierwszym podejściu. Stosując terminologię tenisową, przełamali rywala na samym początku rywalizacji. Jutro w Katowicach drugi mecz.

W drugim dzisiejszym półfinale:
GKS Tychy - GKS Jastrzębie 3:1 (1:1, 0:0, 2:0). Stan Play-off: 2:0 dla GKS Tychy

GKS Katowice - Re-Plast Oświęcim 1:4 (0:1, 1:1, 0:2)
Bramki: 0:1 Sadłocha (Ackered) 2.37, 1:1 Dupuy 21.12, 1:2 Sadłocha (Holm) 37.30, 1:3 Karjalainen (Heikkinen) 48.00, 1:4 Huhdanpaa (Bezuska, Wajda) 59.26.

Sędziowali: Paweł Breske, Krzysztof Kozłowski (główni), Dariusz Pobożniak, Michał Żak (liniowi). Kary: 6 i 2 minuty. Widzów: 1500. Stan play-off: 1:0 dla Re-Plast Unii

Re-Plast Unia: Lundin - Soederberg, Ackered, Sadłocha, Olsson Trkulja, Holm - Vertanen, Diukow, Ahopelto, Heikkinen, Karjalainen - Bezuska, Kolusz, Huhdanpaa, Dziubiński, Marklund – Kusak, Wajda, Liljewall, Krzemień, Galant. Trener: Antti Karhula.