Reklama
28 kwietnia 2026, wtorek
Bez bramek w Brzezince
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 7 września 2016
- 11:19
Reklama
Iskra zremisowała bezbramkowo na swoim obiekcie z Pulsem.
Kibice, którzy przyszli w sobotę na trybuny koło boiska w Brzezince nie obejrzeli goli. W spotkaniu nie zabrakło jednak walki. Zawodnicy obu ekip grali ambitnie. Piłkarze Iskry o Pulsu sttworzyli po kilka sytuacji podbramkowych, ale żadnej z nich nie wykorzystali.
- Myślę, że lekka przewaga należała do nas. Szkoda czterech niewykorzystanych sytuacji bramkowych. Trzeba jednak pamiętać o tym, że przeciwnik też miał swoje szanse. Remis był wynikiem sprawiedliwym. W naszym przypadku cieszy zero z styłu. Nasza gra powoli się poprawia Nie jest to jeszcze ideał, ale postęp jest widoczny - powiedział Patryk Cienkosz, grający trener Iskry Brzezinka.
- To był wyrównany mecz. Nie brakowało w nim walki. Obie drużyny grały ostrożnie, by nie popełnić błędów. Bramki jednak mogły paść - powiedział Piotr Żak, grający trener Pulsu Broszkowice.
Sobota 3 września Iskra Brzezinka - Puls Broszkowice 0:0
Składy:
Iskra Brzezinka: Baruś - Baranek (46. Nagi), Koczur, Mika, Kucharczyk - Wrona, Cienkosz, Kopacz (70. Szczepaniak), Słota - Malicki (46. Rusinek), Rymek. Trener: Patryk Cienkosz.
Puls Broszkowice: Kubisty - P. Wanat (80. J. Wanat), Kumor, Opitek, W. Radzik - Żak, Odrobina (65. Olkusznik), Michalec, Waliczek - Krawczyk (60. R. Radzik), S. Krompiec (85. Księżarczyk). Trener: Piotr Żak.
Kibice, którzy przyszli w sobotę na trybuny koło boiska w Brzezince nie obejrzeli goli. W spotkaniu nie zabrakło jednak walki. Zawodnicy obu ekip grali ambitnie. Piłkarze Iskry o Pulsu sttworzyli po kilka sytuacji podbramkowych, ale żadnej z nich nie wykorzystali.
- Myślę, że lekka przewaga należała do nas. Szkoda czterech niewykorzystanych sytuacji bramkowych. Trzeba jednak pamiętać o tym, że przeciwnik też miał swoje szanse. Remis był wynikiem sprawiedliwym. W naszym przypadku cieszy zero z styłu. Nasza gra powoli się poprawia Nie jest to jeszcze ideał, ale postęp jest widoczny - powiedział Patryk Cienkosz, grający trener Iskry Brzezinka.
- To był wyrównany mecz. Nie brakowało w nim walki. Obie drużyny grały ostrożnie, by nie popełnić błędów. Bramki jednak mogły paść - powiedział Piotr Żak, grający trener Pulsu Broszkowice.
Sobota 3 września Iskra Brzezinka - Puls Broszkowice 0:0
Składy:
Iskra Brzezinka: Baruś - Baranek (46. Nagi), Koczur, Mika, Kucharczyk - Wrona, Cienkosz, Kopacz (70. Szczepaniak), Słota - Malicki (46. Rusinek), Rymek. Trener: Patryk Cienkosz.
Puls Broszkowice: Kubisty - P. Wanat (80. J. Wanat), Kumor, Opitek, W. Radzik - Żak, Odrobina (65. Olkusznik), Michalec, Waliczek - Krawczyk (60. R. Radzik), S. Krompiec (85. Księżarczyk). Trener: Piotr Żak.