• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Bawili się zapałkami. Mogli zaprószyć ogień i podpalić garaże

Dwaj chłopcy bawili się zapałkami przy garażach na ulicy Łukasiewicza. Fot. Jola Wodniak

Dwaj chłopcy bawili się zapałkami tuż przy garażach na ulicy Łukasiewicza w Oświęcimiu. Zareagował mieszkaniec osiedla obawiający się, że mogą wzniecić pożar.

Reklama

Do zdarzenia doszło w środę o godzinie 21.30. Nastolatków dostrzegł pan Maciej, który zwrócił im uwagę i jednocześnie zadzwonił pod numer alarmowy. Jeden z Chłopców uciekł. Jego 12-letni kolega poczekał do przyjazdu patrolu policji.


Policjanci zawieźli chłopca do domu i oddali pod opiekę matki. Przeprowadzili z nim rozmowę profilaktyczno-edukacyjną. Z jego kolegą niebawem porozmawia dzielnicowy.

„Podziękowania za prawidłową reakcję należą się panu Maciejowi. Mężczyzna widząc zagrożenie pożarowe natychmiast zwrócił chłopcom uwagę i powiadomił policję. Apelujemy do rodziców, by rozmawiali z dziećmi na temat różnego rodzaju zagrożeń i konsekwencji niebezpiecznych zabaw” - tłumaczy aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu.