Reklama
Audi ze kradzionym towarem w rękach policji
- Jola Wodniak
- Zator, Na sygnale
- 12 stycznia 2026
- 10:15
Mundurowi zatrzymali złodzieja sklepowego i jego kierowcę, który mimo sądowego zakazu wsiadł za kółko audi. Obaj usłyszeli zarzuty.
Reklama
Spis treści
Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Zatorze namierzyli audi, którym poruszali się dwaj mieszkańcy powiatu wadowickiego. 23-latek odpowie za dwie kradzieże sklepowe, a 22-latek za jazdę bez uprawnień i złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
„Szybka reakcja personelu sklepu i precyzyjny opis samochodu pozwoliły dzielnicowym bardzo szybko namierzyć podejrzany pojazd” - poinformowała aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Audi na parkingu, w środku łup z dwóch sklepów
Zgłoszenie o kradzieży trafiło do dyżurnego zatorskiego komisariatu z jednego z marketów. Pracownicy sklepu zauważyli dwóch mężczyzn, którzy wynieśli ze sklepu alkohol i akcesoria warsztatowe, po czym wsiedli do audi i odjechali.
Informacja o aucie, wraz z opisem, natychmiast trafiła do patroli. Po kilkunastu minutach dzielnicowi zauważyli poszukiwane audi na parkingu przy ulicy 1 Maja, przed kolejnym marketem.
Za kierownicą siedział 22-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego. Policjanci szybko ustalili, że mężczyzna nie tylko nie ma prawa jazdy, ale też prowadzi samochód wbrew sądowemu zakazowi. W pojeździe był również 23-letni znajomy kierowcy.
Podczas przeszukania funkcjonariusze znaleźli kilka butelek markowego alkoholu oraz akcesoria warsztatowe. Towar o łącznej wartości około 600 złotych pochodził z dwóch sklepów na terenie Zatora.
Zarzuty i konsekwencje
Obaj mężczyźni trafili do komisariatu, gdzie usłyszeli zarzuty. 23-latek odpowie za dwie kradzieże sklepowe, natomiast 22-latek za wykroczenie polegające na jeździe bez uprawnień oraz za przestępstwo złamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
„Za kradzież sklepową i jazdę bez uprawnień grozi grzywna, ograniczenie wolności lub areszt. Natomiast złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów jest już przestępstwem zagrożonym karą do pięciu lat więzienia” - dodała rzeczniczka KPP.