Reklama
10 grudnia 2025, środa
Alkohol i rower to złe połączenie. Rekordzista miał 3,7 promila
- Jola Wodniak
- Na sygnale
- 4 sierpnia 2025
- 10:05
Podczas minionego weekendu policjanci z powiatu oświęcimskiego zatrzymali pięciu nietrzeźwych rowerzystów. Jeden z nich miał 3,7 promila alkoholu.
To był pracowity weekend dla policjantów drogówki w powiecie oświęcimskim. Od piątku do niedzieli interweniowali wobec pięciu rowerzystów, którzy prowadzili jednoślady pod wpływem alkoholu. Rekordzista zakończył pijacką przejażdżkę upadkiem na jezdnię. Badanie wykazało 3,7 promila alkoholu w organizmie.
W piątek 1 sierpnia tuż przed godziną 13 w Zaborzu, na ulicy Witamina, policjanci z oświęcimskiej drogówki zatrzymali 46-letniego mieszkańca tej miejscowości. Wydmuchał 1,9 promila alkoholu.
W sobotę 2 sierpnia rano funkcjonariusze patrolowali gminę Kęty. O godzinie 8.30 w Bulowicach zatrzymali 58-letniego rowerzystę z promilami. Mężczyzna miał 0,9 promila alkoholu.
Kilka godzin później, o godz. 20, policjanci z Chełmka i Libiąża interweniowali nad Wisłą, gdzie rowerzysta uderzył w zaparkowany samochód. Okazało się, że 43-latek z powiatu mikołowskiego był pijany. Miał 1,7 promila alkoholu.
W niedzielę 3 sierpnia po godz. 16 świadkowie wezwali pomoc do mężczyzny, który przewrócił się na rowerze w Porębie Wielkiej. Policjanci ustalili, że był nietrzeźwy. Miał 3,7 promila alkoholu.
Ostatnia interwencja miała miejsce tego samego dnia w Zaborzu. O godz. 17.20 policjanci zatrzymali 44-letniego mieszkańca Gorzowa, który jechał slalomem na rowerze. W jego organizmie stwierdzono 2,4 promila.
Za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości grozi mandat w wysokości 2500 złotych. Sprawa może również trafić do sądu, który może nałożyć grzywnę do 30 tysięcy złotych i zakaz prowadzenia pojazdów niemechanicznych.