Reklama
22 kwietnia 2026, środa
Alkohol i narkotyki na oświęcimskich drogach
- Jan Maciej Tetich
- 27 września 2016
- 11:27
Reklama
Policjanci z oświęcimskiej drogówki przeprowadzili na drogach powiatu akcję pod kryptonimem „Alkohol i narkotyki”. Skontrolowali około 1400 kierujących. Dziewięciu przed jazdą piło alkohol.
Funkcjonariusze prowadzili kontrole w różnych częściach ziemi oświęcimskiej. Zatrzymali osiem osób jadących w tzw. stanie po użyciu alkoholu, czyli do pół promila i jednego nietrzeźwego, a więc powyżej pół promila.
Ulicą Zwycięstwa w Oświęcimiu jechał volkswagen, powadzony przez mieszkańca Sosnowca. Mężczyzna miał 0,48 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. 0,25 promila miał 56-letni kęczanin, zatrzymany w renaulcie na ulicy Mickiewicza w Kętach.
Podczas patrolu na ulicy Kolbego w Nowej Wsi policjanci dostrzegli jadącego wężykiem rowerzystę. 39-latek wydmuchał w alkosensor 2,33 promile. W Osieku na ulicy Głównej na znak policyjnego lizaka zatrzymał się kolejny volkswagen. Siedzący za kierownica miejscowy 32-latek tez nie był całkiem w porządku.
Z kolei kolejnego volkswagena mundurowi zatrzymali na ulicy Daszyńskiego w Brzeszczach. 51-letni mieszkaniec Jawiszowic wydmuchał 0,23 promila alkoholu. Pozostali zatrzymani to czterej rowerzyści.
Wszyscy, zarówno kierowcy, jak i rowerzyści, odpowiedzą przed sądem za popełnienie wykroczenia drogowego. Gdyby któryś z czterech zatrzymanych kierujących samochodami miał powyżej pół promila alkoholu w organizmie, usłyszałby prokuratorskie zarzuty za popełnienie przestępstwa.
Funkcjonariusze prowadzili kontrole w różnych częściach ziemi oświęcimskiej. Zatrzymali osiem osób jadących w tzw. stanie po użyciu alkoholu, czyli do pół promila i jednego nietrzeźwego, a więc powyżej pół promila.
Ulicą Zwycięstwa w Oświęcimiu jechał volkswagen, powadzony przez mieszkańca Sosnowca. Mężczyzna miał 0,48 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. 0,25 promila miał 56-letni kęczanin, zatrzymany w renaulcie na ulicy Mickiewicza w Kętach.
Podczas patrolu na ulicy Kolbego w Nowej Wsi policjanci dostrzegli jadącego wężykiem rowerzystę. 39-latek wydmuchał w alkosensor 2,33 promile. W Osieku na ulicy Głównej na znak policyjnego lizaka zatrzymał się kolejny volkswagen. Siedzący za kierownica miejscowy 32-latek tez nie był całkiem w porządku.
Z kolei kolejnego volkswagena mundurowi zatrzymali na ulicy Daszyńskiego w Brzeszczach. 51-letni mieszkaniec Jawiszowic wydmuchał 0,23 promila alkoholu. Pozostali zatrzymani to czterej rowerzyści.
Wszyscy, zarówno kierowcy, jak i rowerzyści, odpowiedzą przed sądem za popełnienie wykroczenia drogowego. Gdyby któryś z czterech zatrzymanych kierujących samochodami miał powyżej pół promila alkoholu w organizmie, usłyszałby prokuratorskie zarzuty za popełnienie przestępstwa.