• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Alarm w Zaborzu zakończony. Nie było zagrożenia

Pojemniki przypominające pociski. Fot. Policja

Pracownicy budowy znaleźli w Zaborzu pięć metalowych przedmiotów przypominających pociski. Specjaliści zakończyli już badania.

Reklama

Spis treści

Pracownicy prowadzący roboty ziemne przy budowie marketu spożywczego w Zaborzu natrafili na pięć skorodowanych metalowych przedmiotów przypominających pociski z czasów II wojny światowej. Policjanci zabezpieczyli teren, a do akcji skierowano również strażaków, saperów oraz specjalistyczną grupę chemiczną z Krakowa.

 

Służby przez kilka godzin sprawdzały znalezisko. Policjanci zabezpieczyli miejsce przed dostępem osób postronnych, natomiast specjaliści przeprowadzili badania z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu.

 

„Po przeprowadzeniu badań przy użyciu specjalistycznego sprzętu stwierdzono, że skorodowane pojemniki metalowe nie zawierają materiałów pirotechnicznych, toksycznych czy radioaktywnych, ani też innych substancji mogących zagrażać życiu lub zdrowiu człowieka. Nie są również groźne dla środowiska” - poinformowała aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.

 

Wskazówkę przekazali pasjonaci historii

 

W ustaleniu pochodzenia znalezionych przedmiotów pomogli przedstawiciele grupy „Ratujemy Śląskie Historie”, którzy na co dzień zajmują się poszukiwaniem militariów w ziemi i wodzie.

 

Ich zdaniem odnalezione elementy przypominają metalowe wały lub rolki taśmociągu transportowego. Mogą pochodzić z okresu PRL, a nie z czasów II wojny światowej.

 

Policjanci przypominają, jak zachować się po takim odkryciu

 

„Przedmiotów przypominających amunicję nie wolno dotykać ani przenosić. Miejsce ich odnalezienia należy zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych i jak najszybciej powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112” - przypomniała rzeczniczka KPP.

 

Po zakończeniu wszystkich czynności służby zakończyły działania na miejscu.