• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Absurd, groteska i humor na spotkaniu DKK

Fot. materiały prasowe

Marcowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki przyniosło żywą rozmowę o powieści „Cud” Ignacego Karpowicza.

Reklama

Spis treści

Marcowe spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki skupiło się wokół powieści „Cud” Ignacego Karpowicza. Uczestnicy sięgnęli po książkę, która zaskoczyła ich fabułą, stylem i sposobem prowadzenia narracji.

 

Absurd, który zaciekawił czytelników

 

Rozmowę zdominował absurdalny, ale intrygujący pomysł zakochania młodej neurolog Anny w Mikołaju, który zginął w wypadku, ale jego ciało zachowało urok i temperaturę żyjącego człowieka. Ten niecodzienny wątek wzbudził ciekawość i nadał spotkaniu lekki, a zarazem refleksyjny ton.

 

Uczestnicy docenili też językową sprawność autora. Szczególną uwagę zwrócili na groteskową i komiczną relację Wiesława, ojca Mikołaja, który opisywał swoje pijackie ekscesy, niewybredne myśli, teściową i narodziny syna stylem nawiązującym do języka biblijnego.

 

Powieść, która prowokuje do rozmowy

 

Czytelnicy podkreślili, że Ignacy Karpowicz sprawnie portretuje postacie, ich wzajemne relacje, ludzkie słabości oraz realia początku XXI wieku w Polsce. Autor połączył w tej książce groteskę, satyrę i celne obserwacje społeczne.

 

Uczestnicy zwrócili też uwagę na nietypowe rozwiązania narracyjne, dopowiedzenia, komentarze w mowie zależnej oraz zestawienie stylu wysokiego z językiem codziennym. Dla jednych taka forma okazała się dużym atutem książki, dla innych utrudniała odbiór i chwilami dominowała nad treścią.

 

Mimo różnych opinii wszyscy zgodzili się co do jednego. „Cud” okazał się lekturą nietuzinkową, niejednoznaczną i mocno prowokującą do dyskusji.