Reklama
27 maja 2026, środa
42-latek z Oświęcimia otrzymał nakaz opuszczenia domu
- Jola Wodniak
- Na sygnale
- 7 listopada 2025
- 20:02
Reklama
Policjanci zatrzymali 42–letniego mężczyznę podejrzanego o znęcanie się nad żoną i dwójką dzieci. Otrzymał nakaz opuszczenia domu, zakaz zbliżania i dozór policyjny.
Operator numeru alarmowego 112 odebrał zgłoszenie o awanturze domowej w jednym z mieszkań na terenie Oświęcimia. Na miejsce pojechał patrol policji, który w rozmowie z 36-letnią kobietą ustalił, że jej mąż dopuścił się wobec niej aktów przemocy. Policjanci zatrzymali 42-letniego mieszkańca Oświęcimia i przewieźli go do komendy. W kolejnych dniach sprawą zajęli się funkcjonariusze pionu kryminalnego. Zebrane dowody pozwoliły przedstawić mężczyźnie zarzut znęcania fizycznego i psychicznego nad żoną oraz dwójką dzieci, do którego miało dochodzić od kilku miesięcy.„Policjanci wydali wobec zatrzymanego nakaz natychmiastowego opuszczenia miejsca zamieszkania oraz zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych na okres dwóch tygodni. Wnioskowali również do prokuratora o zastosowanie dodatkowych środków zapobiegawczych” - przekazuje aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.Prokurator Rejonowy w Oświęcimiu przedstawił mężczyźnie zarzuty i wydał postanowienie o natychmiastowym opuszczeniu domu, zakazie zbliżania się i kontaktowania z rodziną przez trzy miesiące, a także o objęciu go dozorem policyjnym. Policjanci poinformowali podejrzanego o miejscach, w których może uzyskać schronienie, oraz pouczyli, że złamanie zakazu może skutkować aresztem. Pokrzywdzona kobieta i dzieci zostali objęci procedurą Niebieska Karta, która zapewnia wsparcie psychologiczne i prawne.
„Za znęcanie nad rodziną grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Apelujemy do wszystkich osób dotkniętych przemocą o przerwanie milczenia i zgłaszanie takich przypadków. Wystarczy zadzwonić pod numer 112 lub zgłosić się na policję. Pomoc można uzyskać również w ośrodkach interwencji kryzysowej i powiatowych centrach pomocy rodzinie” - podkreśla asp. szt. Małgorzata Jurecka.