• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

16-latek zabrał kolegów na przejażdżkę autem matki. Rozbili się na drzewie

Opel prowadzony przez 16-latka wypadł z jezdni i uderzył w drzewo. Fot. Policja

Dwaj nastolatkowie trafili do szpitala, trzej wrócili do domu po szaleńczej przejażdżce Oplem, za kierownicą którego siedział 16-letni chłopiec.

Reklama

Minionej nocy młody mieszkaniec Brzeszcz, który z racji wieku nie ma prawa jazdy kategorii B, zabrał matce kluczyki od samochodu. Bez jej wiedzy wziął auto, a do niego czterech swoich kolegów w wieku od 14 do 17 lat.


We wtorek tuż po północy policjanci z Komisariatu Policji w Brzeszczach patrolujący ulicę Daszyńskiego dostrzegli rozbity samochód i uszkodzone drzewo. Natychmiast ruszyli w stronę auta. Wewnątrz Opla siedziała piątka nastolatków.


Mundurowi wezwali posiłki służb ratunkowych i przystąpili do udzielania nieletnim pierwszej pomocy. 16-letni kierowca i jego 17-letni pasażer pod opieką ratowników medycznych trafili na badania do Szpitala Powiatowego w Oświęcimiu. Pozostałą trójkę odebrali rodzice wezwani na miejsce zdarzenia.


Policjanci z oświęcimskiej drogówki ustalili, że kierujący Oplem nastolatek stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z jezdni i tyłem uderzył w drzewo. Sprawą tego niebezpiecznego zdarzenia zajmie się wydział rodzinny i nieletnich Sądu Rejonowego w Oświęcimiu.