Reklama
4 czerwca 2026, czwartek
Zgoda rozgromiła LKS Gorzów
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 13 kwietnia 2017
- 02:41
Reklama
Zgoda Malec wygrała 5:0 z LKS Gorzów.
Był to mecz zespołów z dolnych rejonów tabeli. Zdecydowanie w gorszej sytuacji są przyjezdni.
W 15. minucie Sokół zagrał wzdłuż szesnastki. Piłka dotarła do Płonki, który uderzył ją skutecznie z półobrotu. W 20. minucie Drebszok obsłużył prostopadłym podaniem Lekkiego, a ten bardzo dobrze zachował się w sytuacji sam na sam z bramkarzem.
Kolejne bramki dla gospodarzy padły w drugiej połowie. W 75. minucie Sokół doszedł do piłki dośrodkowanej przez kolegę z zespołu uderzył celnie głową. Gola na 4:0 zdobył w 81. minucie Lekki. W końcówce Płonka otrzymał futbolówkę od strzelca strzelca czwartej bramki i skierował ją do siatki. Od 84. minuty LKS Gorzów miał utrudnione zadanie po czerwonej kartce uzyskanej przez Włocha.
- Byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym. Stworzyliśmy wiele sytuacji podbramkowych. Wygraliśmy zasłużenie - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
- Rywal wygrał zasłużenie. Był lepszy. My dopiero budujemy naszą drużynę. Mamy duży problem z frekwencją na treningach. Czeka nas ciężka walka o utrzymanie - powiedział Andrzej Sermak, trener LKS Gorzów.
Niedziela 9 kwietnia Zgoda Malec - LKS Gorzów 5:0 (2:0)
Bramki: 1:0 Sokół (15.), 2:0 Lekki (20.), 3:0 Sokół (75.), 4:0 Lekki (81.), 5:0 Płonka (86.)
Składy:
Zgoda Malec: Gibas, Hałat, S. Drebszok, Nowak, Chwierut (75. Dubiel), Żmuda (85. Kuwik), Zemła, K. Drebszok, Sokół, Lekki, Płonka (80. Woźniak). Trener: Andrzej Tomala.
LKS Gorzów: Wojtków, Chlebowski, Dulowski, Gustowski (68. Krzykała), Kozieł, Majcherek (żółta), Opitek, Pędrys (48. Bartel), Rybak, Sermak, Włoch (84. czerwona za dwie żółte). Trener: Andrzej Sermak.
Był to mecz zespołów z dolnych rejonów tabeli. Zdecydowanie w gorszej sytuacji są przyjezdni.
W 15. minucie Sokół zagrał wzdłuż szesnastki. Piłka dotarła do Płonki, który uderzył ją skutecznie z półobrotu. W 20. minucie Drebszok obsłużył prostopadłym podaniem Lekkiego, a ten bardzo dobrze zachował się w sytuacji sam na sam z bramkarzem.
Kolejne bramki dla gospodarzy padły w drugiej połowie. W 75. minucie Sokół doszedł do piłki dośrodkowanej przez kolegę z zespołu uderzył celnie głową. Gola na 4:0 zdobył w 81. minucie Lekki. W końcówce Płonka otrzymał futbolówkę od strzelca strzelca czwartej bramki i skierował ją do siatki. Od 84. minuty LKS Gorzów miał utrudnione zadanie po czerwonej kartce uzyskanej przez Włocha.
- Byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym. Stworzyliśmy wiele sytuacji podbramkowych. Wygraliśmy zasłużenie - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
- Rywal wygrał zasłużenie. Był lepszy. My dopiero budujemy naszą drużynę. Mamy duży problem z frekwencją na treningach. Czeka nas ciężka walka o utrzymanie - powiedział Andrzej Sermak, trener LKS Gorzów.
Niedziela 9 kwietnia Zgoda Malec - LKS Gorzów 5:0 (2:0)
Bramki: 1:0 Sokół (15.), 2:0 Lekki (20.), 3:0 Sokół (75.), 4:0 Lekki (81.), 5:0 Płonka (86.)
Składy:
Zgoda Malec: Gibas, Hałat, S. Drebszok, Nowak, Chwierut (75. Dubiel), Żmuda (85. Kuwik), Zemła, K. Drebszok, Sokół, Lekki, Płonka (80. Woźniak). Trener: Andrzej Tomala.
LKS Gorzów: Wojtków, Chlebowski, Dulowski, Gustowski (68. Krzykała), Kozieł, Majcherek (żółta), Opitek, Pędrys (48. Bartel), Rybak, Sermak, Włoch (84. czerwona za dwie żółte). Trener: Andrzej Sermak.