Reklama
2 czerwca 2026, wtorek
Zgoda prowadziła 0:2, ale nie wygrała
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 21 września 2016
- 10:42
Reklama
Zaborzanka zremisowała z Zgodą Malec 2:2.
W 5. minucie Lekki obsłużył dobrym, prostopadłym podaniem Żmudę, a ten nie pomylił się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. W 15. minucie rzut rożny wykonywał Stawiarski. Piłka minęła wszystkich w polu karnym oprócz Lekkiego, który strzałem z woleja podwyższył prowadzenie zespołu przyjezdnego.
Gospodarze zabrali się za odrabianie strat w pierwszej połowie. W 35. minucie ustawiony w polu karnym Łach przyjął piłkę na klatkę piersiową i uderzył celnie z woleja. W 70. minucie również strzałem z woleja bramkę zdobył Krawczyk.
- Moim zdaniem mecz był na remis z lekkim wskazaniem na nas. Z meczu na meczu na mecz radzimy sobie lepiej i to nas cieszy - powiedział Rafał Przybyła, grający trener Zaborzanki Zaborze.
- Mieliśmy sporo sytuacji bramkowych. Rywal też nas naciskał. Nie był jednak tak groźny pod bramką, jak my - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
Sobota 17 września Zaborzanka Zaborze - Zgoda Malec 2:2 (1:2)
Bramki: 0:1 Żmuda (10.), 0:2 Lekki (15,), 1:2 Łach (35.), 2:2 Krawczyk (70.)
Składy:
Zaborzanka Zaborze: Sroka - Kleczkowski (67. Gajewski), Katerla, Herma, Szabla - Węgrzyn, Przybyła, Łach, Wąsik (75. Gaj) - Krawczyk, G. Stańczyk (53. Semik). Trener: Rafał Przybyła.
Zgoda Malec: Gibas - Hałat, S. Drebszok, Klęczar, Sokół - Szafrański (70. Kuwik), K. Drebszok, Chwierut, Stawiarski - Żmuda, Lekki. Trener: Andrzej Tomala.
W 5. minucie Lekki obsłużył dobrym, prostopadłym podaniem Żmudę, a ten nie pomylił się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. W 15. minucie rzut rożny wykonywał Stawiarski. Piłka minęła wszystkich w polu karnym oprócz Lekkiego, który strzałem z woleja podwyższył prowadzenie zespołu przyjezdnego.
Gospodarze zabrali się za odrabianie strat w pierwszej połowie. W 35. minucie ustawiony w polu karnym Łach przyjął piłkę na klatkę piersiową i uderzył celnie z woleja. W 70. minucie również strzałem z woleja bramkę zdobył Krawczyk.
- Moim zdaniem mecz był na remis z lekkim wskazaniem na nas. Z meczu na meczu na mecz radzimy sobie lepiej i to nas cieszy - powiedział Rafał Przybyła, grający trener Zaborzanki Zaborze.
- Mieliśmy sporo sytuacji bramkowych. Rywal też nas naciskał. Nie był jednak tak groźny pod bramką, jak my - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
Sobota 17 września Zaborzanka Zaborze - Zgoda Malec 2:2 (1:2)
Bramki: 0:1 Żmuda (10.), 0:2 Lekki (15,), 1:2 Łach (35.), 2:2 Krawczyk (70.)
Składy:
Zaborzanka Zaborze: Sroka - Kleczkowski (67. Gajewski), Katerla, Herma, Szabla - Węgrzyn, Przybyła, Łach, Wąsik (75. Gaj) - Krawczyk, G. Stańczyk (53. Semik). Trener: Rafał Przybyła.
Zgoda Malec: Gibas - Hałat, S. Drebszok, Klęczar, Sokół - Szafrański (70. Kuwik), K. Drebszok, Chwierut, Stawiarski - Żmuda, Lekki. Trener: Andrzej Tomala.