Reklama
16 maja 2026, sobota
Zdecydowane zwycięstwo Górnika
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 1 listopada 2017
- 17:24
Reklama
Górnik Brzeszcze wygrał ze Zgodą Malec 4:1.
W 9. minucie Widuch zagrał na lewą stronę pola karnego do Brańki. Bramkostrzelny zawodnik uderzył celnie z narożnika. Kolejne bramki padły w drugiej połowie.
W 57. minucie w polu karnym faulowany był Janik. Jedenastkę wykorzystał sam poszkodowany. W 65. minucie Górnik przeprowadził kontrę od swojej bramki. Senkowski obsłużył podaniem strzelca drugiej bramki, a ten zagrał do Brańki. Były reprezentant Soły Oświęcim ponownie zapisał się na liście strzelców.
Później przypomniał o sobie Lekki. Piłkarz otrzymał futbolówkę od Sokoła i uderzył celnie głową. W 84. minucie Michalik dobił strzał Witasika i ustalił wynik spotkania. Ostatecznie klub z Brzeszcz wygrał 4:1.
- Byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym. Kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na boisku - powiedział Lesław Kozieł, prezes Górnika Brzeszcze.
- Nasz rywal przeważał. My mieliśmy sytuacje bramkowe na początku spotkania, ale ich nie wykorzystaliśmy. Jedną z przyczyn porażki była słaba gra w obronie - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
Sobota 28 października Górnik Brzeszcze - Zgoda Malec 4:1
Bramki: Brańka (9.), 2:0 Janik rzut karny (57.), 3:0 Brańka (65.), 3:1 Lekki, 4:1 Michalik (84.)
Składy:
Górnik Brzeszcze: Kolodziej, Żmudka, Jędrusik, Lis, Waluś (71. Drabczyk), Czerwik, Sojka (68. Walus), Senkowski (czerwona za dwie żółte), Brańka (65. Michalik), Widuch (81. Ochman), Janik (76. Witasik). Trener: Damian Odrobiński.
Zgoda Malec: Gibas, Sporysz, S. Drebszok, Zemła, Tomala, Sokół, Wójcik, Lekki, Szafrański, Żmuda (Nowak), K. Drebszok (65. Kuwik). Trener: Andrzej Tomala.
W 9. minucie Widuch zagrał na lewą stronę pola karnego do Brańki. Bramkostrzelny zawodnik uderzył celnie z narożnika. Kolejne bramki padły w drugiej połowie.
W 57. minucie w polu karnym faulowany był Janik. Jedenastkę wykorzystał sam poszkodowany. W 65. minucie Górnik przeprowadził kontrę od swojej bramki. Senkowski obsłużył podaniem strzelca drugiej bramki, a ten zagrał do Brańki. Były reprezentant Soły Oświęcim ponownie zapisał się na liście strzelców.
Później przypomniał o sobie Lekki. Piłkarz otrzymał futbolówkę od Sokoła i uderzył celnie głową. W 84. minucie Michalik dobił strzał Witasika i ustalił wynik spotkania. Ostatecznie klub z Brzeszcz wygrał 4:1.
- Byliśmy zespołem zdecydowanie lepszym. Kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na boisku - powiedział Lesław Kozieł, prezes Górnika Brzeszcze.
- Nasz rywal przeważał. My mieliśmy sytuacje bramkowe na początku spotkania, ale ich nie wykorzystaliśmy. Jedną z przyczyn porażki była słaba gra w obronie - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
Sobota 28 października Górnik Brzeszcze - Zgoda Malec 4:1
Bramki: Brańka (9.), 2:0 Janik rzut karny (57.), 3:0 Brańka (65.), 3:1 Lekki, 4:1 Michalik (84.)
Składy:
Górnik Brzeszcze: Kolodziej, Żmudka, Jędrusik, Lis, Waluś (71. Drabczyk), Czerwik, Sojka (68. Walus), Senkowski (czerwona za dwie żółte), Brańka (65. Michalik), Widuch (81. Ochman), Janik (76. Witasik). Trener: Damian Odrobiński.
Zgoda Malec: Gibas, Sporysz, S. Drebszok, Zemła, Tomala, Sokół, Wójcik, Lekki, Szafrański, Żmuda (Nowak), K. Drebszok (65. Kuwik). Trener: Andrzej Tomala.