• * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

alert 24

zgłoś

interwencję

  • logowanie / rejestracja Twoje konto
    logowanie / rejestracja
  • * Na Maku zamiast klawisza Alt używaj Ctrl+Option(⌥)

Reklama

Zatorzanka Zator w V lidze

Reklama

Zatorzanka Zator wygrała z LKS Gorzów 4:2 i awansowała V ligi.

Zatorzanka musiała koniecznie wygrać, by awansować do wyższej ligi. W wypadku remisu lub porażki i zwycięstwa LKS Rajsko w Zaborzu, lider A klasy musiałby "obejść się ze smakiem".

Co prawda do Zatora przyjechał ostatni zespół A Klasy i pewny spadkowicz do ligi niższej, ale trzeba powiedzieć, że LKS Gorzów "wysoko zawiesił poprzeczkę" swojemu rywalowi.

W 6. minucie na prowadzenie wyszli gospodarze. Celnie na bliższy słupek uderzył Stefaniak. W 23. minucie gola zdobyli przyjezdni. Rzut wolny z 30 metrów wykonywał Włoch. Lichański odbił piłkę przed siebie. Strzał dobił Majcherek. W 35. minucie było 1:2 dla LKS Gorzów. Znowu dobrym rzutem wolnym popisał się Włoch. Tym razem skutecznym uderzeniem głową popisał się Banaś.

W Zatorzance zrobiło się nerwowo. Później jednak trafiali tylko gospodarze. Najpierw rzut karny wykorzystał Baluś. Był on podyktowany za zagranie ręką jednego z piłkarzy ekipy przyjezdnej. Sytuację podopiecznym Artura Burskiego utrudniła czerwona kartka, którą otrzymał Majcherek. Od tego momentu przewaga faworytów wzrosła. Stanek wrzucił piłkę za pleców do Stefaniak, a ten nie pomylił się i pokonał bramkarza strzałem głową. W końcówce boisko musiał opuścić Włoch.Strzelec bramki na 3:2 asystował Mice przy kolejnym trafieniu.

Zatorzanka wygrała 4:2 i mogła świętować awans.

- To był ciężki mecz. Rywal bronił się w dziesięciu na swojej połowie. Byliśmy piłkarsko zdecydowanie lepsi. Wytrzymaliśmy presje i przechyliliśmy szalę zwycięstwo na swoja korzyść. Nie chcę zbyt wiele komentować, ale powiem tak: dziś wygrała piłka nożna - powiedział Marcin Folga, trener Zatorzanki Zator.

- W pierwszej połowie mecz był wyrównany. W drugiej osłabiły nas czerwone kartki. To one spowodowały to, że nie walczyliśmy do końca, tak samo jak na początku. Dziękuję całej drużynie za to, że w te dwa mecze, w których ją prowadziłem dali z siebie dużo. Zawodnicy pokazali wolę walkę i ambicje - powiedział Artur Burski, tymczasowy trener LKS Gorzów.

Sobota 17 czerwca Zatorzanka Zator - LKS Gorzów 4:2 
Bramki; 1:0 Stefaniak, 1:1 Majcherek, 1:2 Banaś, 2:2 Baluś rzut karny, 3:2 Stefaniak, 4:2 Mika.

Składy:
Zatorzanka Zator: Lichański, Baluś, Skrobacz, Stanek,Mika, Makuch, Kwiatkowski, Leszczyński, Żak (46. Ottawa), Stefaniak (90. P.Wolanin), Michałek. Trener: Marcin Folga.

LKS Gorzów: Wojtków, Ćwieląg, T.Opitek, Ł. Opitek, Włoch, Majcherek, Niemczyk (80. Jurek), Rybak, Gustowski, Banaś, Chlebowski. Trener: Artur Burski.