Reklama
29 kwietnia 2026, środa
Wysokie zwycięstwo LKS Głębowice
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 22 października 2016
- 14:51
Reklama
LKS Głębowice wygrał z Koroną Harmęże 7:2.
W spotkanie bardzo dobrze weszli goście. W 10. minucie po dośrodkowaniu Rochowiaka celnie na bramkę głową uderzył A. Forma. Później do głosu doszli podopieczni Przemysława Tlałki.
W 34. minucie obrońca Korony nie porozumiał się z bramkarzem. Ten błąd wykorzystał R. Nowak i skierował futbolówkę do pustej bramki. Dwie minuty później gospodarze wyszli na prowadzenie. Piłkę na wysokości szesnastki otrzymał Wysogląd. Zawodnik był obstawiany przez rywala, ale zdołał się obrócić i oddał dobry strzał na bramkę.
Na kolejne gole kibice musieli poczekać do drugiej połowy. Na początku tej części gry R. Nowak obsłużył dokładnym podaniem Wysogląda, a ten drugi raz zapisał się na listę strzelców w tym spotkaniu. W 62. minucie Wysogląd trzeci raz przypomniał o sobie. Zdobył on bramkę uderzeniem głową po dośrodkowaniu kolegi z zespołu.
W 75. minucie celny cios rywalowi zadał grający trener klubu z gminy Osiek. Doszedł on do wybitej przez obrońców Korony piłki i pokonał Nycza. W 81. minucie zdaniem sędziego w polu karnym faulowany był R. Nowak. Jedenastkę wykorzystał Wandor, czyli bramkarz LKS Głębowice. W 83. minucie w zamieszaniu podbramkowym najlepiej zachował się Wojtyła, W końcówce skutecznym egzekutorem rzutu wolnego był Skiernik, strzelając tym samym drugą bramkę dla swojego zespołu.
- Poziom naszej gry była zadowalający. Wygraliśmy spokojnie i wysoko. Mogliśmy wygrać wyżej, ale dobry jest i taki wynik - powiedział Przemysław Tlałka, grający trener LKS Głębowice.
- Zawodnikom LKS Głębowice bardziej się chciało. Dużą większość rywalizacje o piłki górne i dolne wygrywali nasi przeciwnicy - powiedział Michał Smętek, prezes Korony Harmęże.
Niedziela 16 października LKS Głębowice - Korona Harmęże 7:1 (2:1)
Bramki: 0:1 A. Forma (10.), 1:1 R. Nowak (34.), 2:1 Wysogląd (36.), 3:1 Wysogląd (48.), 4:1 Wysogląd (62.), 5:1 Tlałka (75.), 6:1 rzut karny (81.), 7:1 Wojtyła (83.), 7:2 Skiernik (88.)
Składy:
LKS Głębowice: Wandor, A. Domasik, A. Szypuła, Nowak, Tlałka, Klimczyk, Ćwiertnia (Siwek), Klaczak (Wojtyła), M. Szypuła, R. Nowak, Wysogląd. Trener: Przemysław Tlałka.
Korona Harmęże: Nycz - Dydak, Zieliński, Ciborowski, Pachacz - Majewski (60. Stępień), Rochowiak, P. Forma, Podbiał - Skiernik, A. Forma. Trener: Sławomir Odrobiński.
W spotkanie bardzo dobrze weszli goście. W 10. minucie po dośrodkowaniu Rochowiaka celnie na bramkę głową uderzył A. Forma. Później do głosu doszli podopieczni Przemysława Tlałki.
W 34. minucie obrońca Korony nie porozumiał się z bramkarzem. Ten błąd wykorzystał R. Nowak i skierował futbolówkę do pustej bramki. Dwie minuty później gospodarze wyszli na prowadzenie. Piłkę na wysokości szesnastki otrzymał Wysogląd. Zawodnik był obstawiany przez rywala, ale zdołał się obrócić i oddał dobry strzał na bramkę.
Na kolejne gole kibice musieli poczekać do drugiej połowy. Na początku tej części gry R. Nowak obsłużył dokładnym podaniem Wysogląda, a ten drugi raz zapisał się na listę strzelców w tym spotkaniu. W 62. minucie Wysogląd trzeci raz przypomniał o sobie. Zdobył on bramkę uderzeniem głową po dośrodkowaniu kolegi z zespołu.
W 75. minucie celny cios rywalowi zadał grający trener klubu z gminy Osiek. Doszedł on do wybitej przez obrońców Korony piłki i pokonał Nycza. W 81. minucie zdaniem sędziego w polu karnym faulowany był R. Nowak. Jedenastkę wykorzystał Wandor, czyli bramkarz LKS Głębowice. W 83. minucie w zamieszaniu podbramkowym najlepiej zachował się Wojtyła, W końcówce skutecznym egzekutorem rzutu wolnego był Skiernik, strzelając tym samym drugą bramkę dla swojego zespołu.
- Poziom naszej gry była zadowalający. Wygraliśmy spokojnie i wysoko. Mogliśmy wygrać wyżej, ale dobry jest i taki wynik - powiedział Przemysław Tlałka, grający trener LKS Głębowice.
- Zawodnikom LKS Głębowice bardziej się chciało. Dużą większość rywalizacje o piłki górne i dolne wygrywali nasi przeciwnicy - powiedział Michał Smętek, prezes Korony Harmęże.
Niedziela 16 października LKS Głębowice - Korona Harmęże 7:1 (2:1)
Bramki: 0:1 A. Forma (10.), 1:1 R. Nowak (34.), 2:1 Wysogląd (36.), 3:1 Wysogląd (48.), 4:1 Wysogląd (62.), 5:1 Tlałka (75.), 6:1 rzut karny (81.), 7:1 Wojtyła (83.), 7:2 Skiernik (88.)
Składy:
LKS Głębowice: Wandor, A. Domasik, A. Szypuła, Nowak, Tlałka, Klimczyk, Ćwiertnia (Siwek), Klaczak (Wojtyła), M. Szypuła, R. Nowak, Wysogląd. Trener: Przemysław Tlałka.
Korona Harmęże: Nycz - Dydak, Zieliński, Ciborowski, Pachacz - Majewski (60. Stępień), Rochowiak, P. Forma, Podbiał - Skiernik, A. Forma. Trener: Sławomir Odrobiński.