Reklama
29 kwietnia 2026, środa
Trzy punkty zostały w Kętach
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 5 października 2016
- 13:18
Reklama
Team Sport Hejnał Kęty wygrał z Strumieniem Polanka Wielka 1:0.
W 9. minucie zdaniem sędziego faulowany był Kowalski. Precyzyjny strzał z rzutu wolnego z 25 metrów oddał Śleziak. W pierwszej połowie gospodarze mogli zdobyć jeszcze dwa gole. Kowalski w sytuacji sam na sam z bramkarzem strzelił prosto w bramkarza. Gola wślizgiem próbował zdobyć Sobecki. Ta sztuka mu się nie udała.
W drugiej połowie goście dążyli do wyrównania. Dobre sytuacje zmarnował Jaszczyk i Kozub. Więcej dogodnych okazji przyjezdni nie mieli.
- Ogólnie był to wyrównany mecz. W drugiej połowie rywal osiągnął niewielką przewagę, ale nic z niej nie wynikało. My graliśmy dobrze w środku pola. To było takie typowe spotkanie do pierwszego gola - powiedział Jerzy Sordyl, trener Teamu Sportu Hejnału Kęty.
- W pierwszej połowie niewiele się działo. W drugiej połowie przeważaliśmy i szukaliśmy swoich szans, ale nie mieliśmy wielu sytuacji bramkowych. Szkoda, że nie zremisowaliśmy, bo uważam, że zasłużyliśmy na to - powiedział Mariusz Gałgan, grający trener Strumienia Polanka Wielka.
Sobota Team Sport Hejnał Kęty - Strumień Polanka Wielka 1:0 (1:0)
Bramka: Śleziak (9.)
Składy:
Team Sport Hejnał Kęty: Radwan, Lach, Karpiński, Jaszczyk, Borak (46. Tomala), Kowalski (90. Klimczyński), Śleziak, Kliś, Sobecki (46. Ryłko), Chrapkiewicz, Jaromin. Trener: Jerzy Sordyl.
Strumień Polanka Wielka: Jasiński - Trawkowski, Drabczyk, Knapik, Marcin Gałgan - Mariusz Gałgan, Wasztyl, Łukaszczyk, Mączka - Boba, Bieszczad. Trener: Mariusz Gałgan.
W 9. minucie zdaniem sędziego faulowany był Kowalski. Precyzyjny strzał z rzutu wolnego z 25 metrów oddał Śleziak. W pierwszej połowie gospodarze mogli zdobyć jeszcze dwa gole. Kowalski w sytuacji sam na sam z bramkarzem strzelił prosto w bramkarza. Gola wślizgiem próbował zdobyć Sobecki. Ta sztuka mu się nie udała.
W drugiej połowie goście dążyli do wyrównania. Dobre sytuacje zmarnował Jaszczyk i Kozub. Więcej dogodnych okazji przyjezdni nie mieli.
- Ogólnie był to wyrównany mecz. W drugiej połowie rywal osiągnął niewielką przewagę, ale nic z niej nie wynikało. My graliśmy dobrze w środku pola. To było takie typowe spotkanie do pierwszego gola - powiedział Jerzy Sordyl, trener Teamu Sportu Hejnału Kęty.
- W pierwszej połowie niewiele się działo. W drugiej połowie przeważaliśmy i szukaliśmy swoich szans, ale nie mieliśmy wielu sytuacji bramkowych. Szkoda, że nie zremisowaliśmy, bo uważam, że zasłużyliśmy na to - powiedział Mariusz Gałgan, grający trener Strumienia Polanka Wielka.
Sobota Team Sport Hejnał Kęty - Strumień Polanka Wielka 1:0 (1:0)
Bramka: Śleziak (9.)
Składy:
Team Sport Hejnał Kęty: Radwan, Lach, Karpiński, Jaszczyk, Borak (46. Tomala), Kowalski (90. Klimczyński), Śleziak, Kliś, Sobecki (46. Ryłko), Chrapkiewicz, Jaromin. Trener: Jerzy Sordyl.
Strumień Polanka Wielka: Jasiński - Trawkowski, Drabczyk, Knapik, Marcin Gałgan - Mariusz Gałgan, Wasztyl, Łukaszczyk, Mączka - Boba, Bieszczad. Trener: Mariusz Gałgan.