Reklama
17 lipca 2026, piątek
Team Sport Hejnał zdecydowanie lepszy od Górnika
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 18 października 2016
- 00:15
Reklama
Team Sport Hejnał wygrał z Górnikiem 4:0.
Gospodarze wynik otworzyli już w 2. minucie. Sobecki na spółkę z Ryłko zmusili do błędu obrońców. Po ich interwencji piłka trafiła do Chrapkiewicza, który wymanewrował dwóch defensorów i oddał precyzjny strzał "w okienko". W 33. minucie Kliś dośrodkował piłkę z rzutu wolnego. Trafiła ona do Śleziaka, a ten strzałem głową pokonał bramkarza. W 46. minucie gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie, ale Jaromin nie wykorzystał rzutu karnego. W 50. minucie zdaniem sędziego w polu karnym faulowany był Ryłko. Gola z rzutu karnego zdobył Oczkowski. W 75. minucie Ryłko otrzymał podanie od Sobeckiego i strzałem z 16 metrów na dalszy słupek ustalił wynik spotkania. Podopieczni Jerzego Sordyla mogli wygrać wyżej, ale nie zawsze byli skuteczni.
- Przez cały mecz mieliśmy bardzo dużą przewagę. Mogliśmy wygrać bardziej okazałym wynikiem. Kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na boisku - powiedział Jerzy Sordyl, trener Teamu Sportu Hejnału Kęty.
- Zagraliśmy dziś bardzo słabo. Nasi czołowi zawodnicy mają kryzys formy i to przekłada się na grę całego zespołu. Wynik jest sprawiedliwy. Może nawet przegraliśmy zbyt nisko w porównaniu do tego, co działo się na boisku - powiedział Damian Odrobiński, trener Górnika Brzeszcze.
Sobota 15 paździrnika Team Sport Hejnał Kęty - Górnik Brzeszcze 4:0 (2:0)
Bramki: 1:0 Chrapkiewicz (2.), 2:0 Śleziak (33.), 3:0 Oczkowski rzut karny (50.), 4:0 Ryłko (75.). W 46. minucie Jaromin (Team Sport Hejnał Kęty) nie wykorzystał rzutu karnego w 46. minucie.
Składy:
Team Sport Hejnał Kęty: Radwan (85. Szymański), Lach (80. Kowala), Śleziak, Januszyk, Tomala (80. Borak), Sobecki, Oczkowski, Kliś, Jaromin (60. Sitarz), Ryłko, Chrapkiewicz. Trener: Jerzy Sordyl.
Górnik Brzeszcze: Osiecki, Drabczyk, Czul, Jędrusik, Wrona (75. Surzyn), Czerwik, Sojka, Piwowar (46. Żmudka), Waluś, Widuch, Brańka (60. Senkowski). Trener: Damian Odrobiński.
Gospodarze wynik otworzyli już w 2. minucie. Sobecki na spółkę z Ryłko zmusili do błędu obrońców. Po ich interwencji piłka trafiła do Chrapkiewicza, który wymanewrował dwóch defensorów i oddał precyzjny strzał "w okienko". W 33. minucie Kliś dośrodkował piłkę z rzutu wolnego. Trafiła ona do Śleziaka, a ten strzałem głową pokonał bramkarza. W 46. minucie gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie, ale Jaromin nie wykorzystał rzutu karnego. W 50. minucie zdaniem sędziego w polu karnym faulowany był Ryłko. Gola z rzutu karnego zdobył Oczkowski. W 75. minucie Ryłko otrzymał podanie od Sobeckiego i strzałem z 16 metrów na dalszy słupek ustalił wynik spotkania. Podopieczni Jerzego Sordyla mogli wygrać wyżej, ale nie zawsze byli skuteczni.
- Przez cały mecz mieliśmy bardzo dużą przewagę. Mogliśmy wygrać bardziej okazałym wynikiem. Kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na boisku - powiedział Jerzy Sordyl, trener Teamu Sportu Hejnału Kęty.
- Zagraliśmy dziś bardzo słabo. Nasi czołowi zawodnicy mają kryzys formy i to przekłada się na grę całego zespołu. Wynik jest sprawiedliwy. Może nawet przegraliśmy zbyt nisko w porównaniu do tego, co działo się na boisku - powiedział Damian Odrobiński, trener Górnika Brzeszcze.
Sobota 15 paździrnika Team Sport Hejnał Kęty - Górnik Brzeszcze 4:0 (2:0)
Bramki: 1:0 Chrapkiewicz (2.), 2:0 Śleziak (33.), 3:0 Oczkowski rzut karny (50.), 4:0 Ryłko (75.). W 46. minucie Jaromin (Team Sport Hejnał Kęty) nie wykorzystał rzutu karnego w 46. minucie.
Składy:
Team Sport Hejnał Kęty: Radwan (85. Szymański), Lach (80. Kowala), Śleziak, Januszyk, Tomala (80. Borak), Sobecki, Oczkowski, Kliś, Jaromin (60. Sitarz), Ryłko, Chrapkiewicz. Trener: Jerzy Sordyl.
Górnik Brzeszcze: Osiecki, Drabczyk, Czul, Jędrusik, Wrona (75. Surzyn), Czerwik, Sojka, Piwowar (46. Żmudka), Waluś, Widuch, Brańka (60. Senkowski). Trener: Damian Odrobiński.