Reklama
22 maja 2026, piątek
Team Sport Hejnał wygrał, ale sukces rodził się w bólach
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 6 września 2016
- 20:51
Reklama
Team Sport Hejnał wygrał z Zgodą Malec 4:1.
W pierwszej połowie optyczną przewagę posiadali gospodarze. Nie wynikało z niej jednak nic konkretnego. Podopieczni Jerzego Sordyla nie stworzyli sobie żadnej dogodnej okazji. Jedyną dogodną sytuację w tym spotkaniu mieli goście, ale jej nie wykorzystali.
Na początku drugiej odsłony obraz gry się zmieniał. W 63. minucie swoją szansę wykorzystali goście. Precyzyjnie wykonanym rzutem wolnym z 25 metrów popisał się Krzysztof Drebszok. W 70. minucie sędzia dostrzegł faul na Kowalskim. Skuteczny strzał z jedenastu metrów wykonał Oczkowski. W 78. minucie strzelec bramki na 1:1 kolejny raz uderzał z "wapna". W 83. minucie zawodnicy zespołu z Kęt podwyższyli prowadzenie. Tym razem Chrapkiewicz otrzymał dobre podanie od Ryłki i strzałem z pięciu metrów pokonał Gibasa. W doliczonym czasie gry pomocnik Teamu Sportu Hejnału zagrał futbolówkę przed bramkę. Obrońca rywali tak niefortunnie wybijał piłkę, że skierował ją do siatki swojej bramki.
- Grę prowadził Team Sport Hejnał. My staraliśmy się wprowadzać piłkę w atak z bocznych sektorów boiska. Mieliśmy swoje sytuacje, ale ich nie wykorzystaliśmy. W koncówce opadliśmy z sił . Wykorzystali to przeciwnicy - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
- W pierwszej połowie mieliśmy przewagę ale nic z tego nie wynikało. Po strzeleniu bramki na 1:1 nasza przewaga w końcu zaczęła przynosić spodziewany efekt. Wygrana wcale nie przyszła tak łatwo, jak wskazuje wynik. To było wymęczone zwycięstwo - powiedział Jerzy Sordyl, trener Teamu Sportu Hejnał Kęty.
Sobota 3 września Team Sport Hejnał Kęty - Zgoda Malec 4:1 (0:0)
Bramki: 0:1 K. Drebszok (63.), 1:1 Oczkowski rzut karny (70.), 2:1 Oczkowski rzut karny (78.), 3:1 Chrapkiewicz (83.), 4:1 samobójczy (90+)
Składy:
Team Sport Hejnał Kęty: Radwan, Lach, Karpiński (46. Nguyen), Januszyk, Tomala (88. Borak), Śleziak, Kliś, Sobecki (70. Kowalski), Oczkowski, Ryłko, Jaromin (46. Chrapkiewicz). Trener: Jerzy Sordyl.
Zgoda Malec: Gibas - Hałat (85. Żebro), S. Drebszok, Klęczar, Sokół - Stawiarski, K. Drebszok, Chwierut, Kuwik (75. Szafrański) - Lekki, Żmuda. Trener: Andrzej Tomala.
W pierwszej połowie optyczną przewagę posiadali gospodarze. Nie wynikało z niej jednak nic konkretnego. Podopieczni Jerzego Sordyla nie stworzyli sobie żadnej dogodnej okazji. Jedyną dogodną sytuację w tym spotkaniu mieli goście, ale jej nie wykorzystali.
Na początku drugiej odsłony obraz gry się zmieniał. W 63. minucie swoją szansę wykorzystali goście. Precyzyjnie wykonanym rzutem wolnym z 25 metrów popisał się Krzysztof Drebszok. W 70. minucie sędzia dostrzegł faul na Kowalskim. Skuteczny strzał z jedenastu metrów wykonał Oczkowski. W 78. minucie strzelec bramki na 1:1 kolejny raz uderzał z "wapna". W 83. minucie zawodnicy zespołu z Kęt podwyższyli prowadzenie. Tym razem Chrapkiewicz otrzymał dobre podanie od Ryłki i strzałem z pięciu metrów pokonał Gibasa. W doliczonym czasie gry pomocnik Teamu Sportu Hejnału zagrał futbolówkę przed bramkę. Obrońca rywali tak niefortunnie wybijał piłkę, że skierował ją do siatki swojej bramki.
- Grę prowadził Team Sport Hejnał. My staraliśmy się wprowadzać piłkę w atak z bocznych sektorów boiska. Mieliśmy swoje sytuacje, ale ich nie wykorzystaliśmy. W koncówce opadliśmy z sił . Wykorzystali to przeciwnicy - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
- W pierwszej połowie mieliśmy przewagę ale nic z tego nie wynikało. Po strzeleniu bramki na 1:1 nasza przewaga w końcu zaczęła przynosić spodziewany efekt. Wygrana wcale nie przyszła tak łatwo, jak wskazuje wynik. To było wymęczone zwycięstwo - powiedział Jerzy Sordyl, trener Teamu Sportu Hejnał Kęty.
Sobota 3 września Team Sport Hejnał Kęty - Zgoda Malec 4:1 (0:0)
Bramki: 0:1 K. Drebszok (63.), 1:1 Oczkowski rzut karny (70.), 2:1 Oczkowski rzut karny (78.), 3:1 Chrapkiewicz (83.), 4:1 samobójczy (90+)
Składy:
Team Sport Hejnał Kęty: Radwan, Lach, Karpiński (46. Nguyen), Januszyk, Tomala (88. Borak), Śleziak, Kliś, Sobecki (70. Kowalski), Oczkowski, Ryłko, Jaromin (46. Chrapkiewicz). Trener: Jerzy Sordyl.
Zgoda Malec: Gibas - Hałat (85. Żebro), S. Drebszok, Klęczar, Sokół - Stawiarski, K. Drebszok, Chwierut, Kuwik (75. Szafrański) - Lekki, Żmuda. Trener: Andrzej Tomala.