Reklama
8 maja 2026, piątek
Team Sport Hejnał rozgromił Przeciszovię, która nie miała żadnych argumentów
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 17 września 2017
- 18:04
Reklama
Team Sport Hejnał Kęty rozgromił Przeciszovię 9:0.
Strzelanie gospodarzy rozpoczął Pietraszewski, który wykorzystał zagranie wzdłuż bramki Ryłki. Potem Przeciszovia "stanęła w miejscu". Dla gości mecz skończył się bardzo szybko wykorzystali to podopieczni Łukasza Szczepaniaka, którzy stworzyli mnóstwo sytuacji strzeleckich, a że byli skuteczni, to strzelili jeszcze osiem goli.
- To był dobry mecz w naszym wykonaniu. Niektóre nasze akcje mogły się podobać - powiedział Łukasz Szczepaniak, grający trener Teamu Sportu Hejnału Kęty.
- Nie da się nawiązać walki z rywalem, jeśli w ogóle się nie biega i gra na stojącą. Przeszliśmy obok spotkania i ponieśliśmy za to karę - powiedział Jarosław Chowaniec, grający trener Przeciszovii Przeciszów.
Sobota 16 września Team Sport Hejnał Kęty - Przeciszovia Przeciszów 9:0 (6:0)
Bramki: 1:0 Pietraszewski (3.), 2:0 Oczkowski (10.), 3:0 Ryłko (20.), 4:0 Kadłubicki (30.), 5:0 Pietraszewski (35.), 6:0 Ryłko (43.), 7:0 Grzybek (50.), 8:0 Ryłko (75.), 9:0 Cepiga (85.)
Składy:
Team Sport Hejnał Kęty: Radwan (70. Szymański) - Kadłubicki, Januszyk, Karpiński, Nguyen (70. Borak) - Ryłko, Grzybek (65. Szczepaniak), Kliś, Oczkowski (55. Cepiga), Sitarz - Pietraszewski (55. Korzonkiewicz). Trener: Łukasz Szczepaniak.
Przeciszovia Przeciszów: Antecki, Mycyk (18. Szafraniec), Jakub Chowaniec (75. Szpiegla), Pawela, Jarosław Chowaniec, Matla (19. Kasperek), Żabiński, Migdałek, Samek, Tobik, Sergiel. Trener: Jarosław Chowaniec.
Strzelanie gospodarzy rozpoczął Pietraszewski, który wykorzystał zagranie wzdłuż bramki Ryłki. Potem Przeciszovia "stanęła w miejscu". Dla gości mecz skończył się bardzo szybko wykorzystali to podopieczni Łukasza Szczepaniaka, którzy stworzyli mnóstwo sytuacji strzeleckich, a że byli skuteczni, to strzelili jeszcze osiem goli.
- To był dobry mecz w naszym wykonaniu. Niektóre nasze akcje mogły się podobać - powiedział Łukasz Szczepaniak, grający trener Teamu Sportu Hejnału Kęty.
- Nie da się nawiązać walki z rywalem, jeśli w ogóle się nie biega i gra na stojącą. Przeszliśmy obok spotkania i ponieśliśmy za to karę - powiedział Jarosław Chowaniec, grający trener Przeciszovii Przeciszów.
Sobota 16 września Team Sport Hejnał Kęty - Przeciszovia Przeciszów 9:0 (6:0)
Bramki: 1:0 Pietraszewski (3.), 2:0 Oczkowski (10.), 3:0 Ryłko (20.), 4:0 Kadłubicki (30.), 5:0 Pietraszewski (35.), 6:0 Ryłko (43.), 7:0 Grzybek (50.), 8:0 Ryłko (75.), 9:0 Cepiga (85.)
Składy:
Team Sport Hejnał Kęty: Radwan (70. Szymański) - Kadłubicki, Januszyk, Karpiński, Nguyen (70. Borak) - Ryłko, Grzybek (65. Szczepaniak), Kliś, Oczkowski (55. Cepiga), Sitarz - Pietraszewski (55. Korzonkiewicz). Trener: Łukasz Szczepaniak.
Przeciszovia Przeciszów: Antecki, Mycyk (18. Szafraniec), Jakub Chowaniec (75. Szpiegla), Pawela, Jarosław Chowaniec, Matla (19. Kasperek), Żabiński, Migdałek, Samek, Tobik, Sergiel. Trener: Jarosław Chowaniec.