Reklama
23 maja 2026, sobota
Strumień zmazał plamę z poprzedniej kolejki. TS Hejnał stracił kolejne punkty
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 11 kwietnia 2018
- 22:49
Reklama
Lider A Klasy - Team Sport Hejnał Kęty, przegrał w Polance Wielkiej ze Strumieniem 0:3.
Dla obu drużyn ten mecz miał służyć nie tylko zdobyczy punktowej, ale też jako próbę poprawy nastrojów po spotkaniach z poprzedniej serii gier. Przypomnijmy, że ekipy z Kęt przegrała wtedy u siebie z Sołą Łęki, a Strumień został rozgromiony w Rajsku.
Pierwszy gol podczas tej rywalizacji padł w 15 minucie. Bramkę gości zaatakował Boba. Bramkarz wybił piłkę. Ta trafiła do Gałgana, który z około 40 metrów przelobował Szymańskiego.
Kolejne gole padły w końcówce. W 81 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę. Boba przerzucił piłkę nad obrońcami, skutecznym wolejem popisał się Grubka. Ten sam zawodnik trafił na 3:0 w 85 minucie. Wykorzystał wtedy sytuację jeden na jeden z bramkarzem.
- Mecz był wyrównany. Obie ekipy miały swoje sytuacje. W pierwszej połowie lekko przeważali kęczanie. My byliśmy skuteczniejsi. W drugiej kontrolowaliśmy przebieg gry. Przeciwnik już nam jakoś porządnie nie zagroził. Udało nam się zrehabilitować za poprzednią porażkę. Pokazaliśmy, że w tej lidze powinni się z nami liczyć - powiedział Mariusz Gałgan, grający trener Strumienia Polanka Wielka.
- W pierwszej połowie mieliśmy sześć sytuacji bramkowych. Chodzi mi o okazje Ryłki (dwa razy, Chrapkiewicza, Karpińskiego i Pietraszewskiego. Strumień zrobił jedną akcję i od razu cieszył się z gola. Druga odsłona była słabsza w naszym wykonaniu -powiedział Łukasz Szczepaniak, grający trener Teamu Sportu Hejnału Kęty.
Sobota 7 kwietnia Strumień Polanka Wielka - Team Sport Hejnał Kęty 3:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Boba (15.), 2:0 Grubka (81.), 3:0 Grubka (85.)
Składy:
Strumień Polanka Wielka: Jasiński, Knapik, Trawkowski, Mączka, Zemanek (72. Drabczyk), Gałgan (40. Wanat), Hamerski, Łukaszczyk, Jaszczyk (85. Żurek), Boba (80. Kozub), Grubka. Trener: Mariusz Gałgan.
Team Sport Hejnał Kęty: Szymański, Kadłubicki, Karpiński (65. Korzonkiewicz), Januszyk, Nguyen, Oczkowski, Szczepaniak (72. Kowalski), Ryłko, Chrapkiewicz, Pietraszewski (73. Sitarz), Jaromin. Trener: Łukasz Szczepaniak.
Dla obu drużyn ten mecz miał służyć nie tylko zdobyczy punktowej, ale też jako próbę poprawy nastrojów po spotkaniach z poprzedniej serii gier. Przypomnijmy, że ekipy z Kęt przegrała wtedy u siebie z Sołą Łęki, a Strumień został rozgromiony w Rajsku.
Pierwszy gol podczas tej rywalizacji padł w 15 minucie. Bramkę gości zaatakował Boba. Bramkarz wybił piłkę. Ta trafiła do Gałgana, który z około 40 metrów przelobował Szymańskiego.
Kolejne gole padły w końcówce. W 81 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę. Boba przerzucił piłkę nad obrońcami, skutecznym wolejem popisał się Grubka. Ten sam zawodnik trafił na 3:0 w 85 minucie. Wykorzystał wtedy sytuację jeden na jeden z bramkarzem.
- Mecz był wyrównany. Obie ekipy miały swoje sytuacje. W pierwszej połowie lekko przeważali kęczanie. My byliśmy skuteczniejsi. W drugiej kontrolowaliśmy przebieg gry. Przeciwnik już nam jakoś porządnie nie zagroził. Udało nam się zrehabilitować za poprzednią porażkę. Pokazaliśmy, że w tej lidze powinni się z nami liczyć - powiedział Mariusz Gałgan, grający trener Strumienia Polanka Wielka.
- W pierwszej połowie mieliśmy sześć sytuacji bramkowych. Chodzi mi o okazje Ryłki (dwa razy, Chrapkiewicza, Karpińskiego i Pietraszewskiego. Strumień zrobił jedną akcję i od razu cieszył się z gola. Druga odsłona była słabsza w naszym wykonaniu -powiedział Łukasz Szczepaniak, grający trener Teamu Sportu Hejnału Kęty.
Sobota 7 kwietnia Strumień Polanka Wielka - Team Sport Hejnał Kęty 3:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Boba (15.), 2:0 Grubka (81.), 3:0 Grubka (85.)
Składy:
Strumień Polanka Wielka: Jasiński, Knapik, Trawkowski, Mączka, Zemanek (72. Drabczyk), Gałgan (40. Wanat), Hamerski, Łukaszczyk, Jaszczyk (85. Żurek), Boba (80. Kozub), Grubka. Trener: Mariusz Gałgan.
Team Sport Hejnał Kęty: Szymański, Kadłubicki, Karpiński (65. Korzonkiewicz), Januszyk, Nguyen, Oczkowski, Szczepaniak (72. Kowalski), Ryłko, Chrapkiewicz, Pietraszewski (73. Sitarz), Jaromin. Trener: Łukasz Szczepaniak.