Reklama
6 czerwca 2026, sobota
Strumień wygrał w Malcu
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 18 października 2017
- 23:21
Reklama
Strumień Polanka Wielka wygrał na wyjeździe ze Zgodą Malec 2:1.
Pierwsi z gola cieszyli się gospodarze. 25. minucie Lekki otrzymał prostopadłe podanie od kolegi z zespołu i wyszedł na pojedynek jeden na jeden z bramkarzem. Bramkarz pierwszą próbę obronił, ale wobec dobitki tego samego zawodnika był bezradny. Prowadzenie m. z gminy Kęty mógł podwyższyć Żmuda, ale przegrał z golkiperem.
Przyjezdni wyrównali w końcówce pierwszej kolejki. Sędzia uznał, że polu karnym faulowany był Gałgan. Nakazał więc gościom wykonać rzut karny. Gola strzałem z jedenastu metrów zdobył Trawkowski. W 65. minucie Strumień zadał przeciwnikowi kolejny cios. Goście przeprowadzili kontrę. Gałgan zagrał ze środka długą piłkę za obrońców. Grubka dzięki swojej szybkości wyprzedził defensorów Zgody i znalazł sposób na jej bramkarza. Zgoda mogła jeszcze wyrównać, gdy na przykład piłka po strzale Żmudy odbiła się od słupka. Ostatecznie wynik się nie zmienił.
- Ogólnie to zagraliśmy bardzo słabo. Rywal był nie tylko lepszy, ale też bardziej angażował się w grę - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
- W pierwszej połowie gospodarze mieli lekką przewagę. Pierwsza faza drugiej połowy należała do nas, ale później mecz się wyrównał. Wymęczyliśmy to zwycięstwo. Wydaje mi się jednak, że chociaż w „ciężkich bólach”, to wygraliśmy zasłużenie - powiedział Mariusz Gałgan, grający trener Strumienia Polanka Wielka.
Zgoda Malec - Strumień Polanka Wielka 1:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Lekki (25.), 1:1 Trawkowski rzut karny (45.), 2:1 Grubka (65.)
Składy:
Zgoda Malec: Gibas - Tomala, Zemła, S. Drebszok, Sporysz (80. Drabczyk) - Wójcik, K. Drebszok, Szafrański (75. Nowak), Sokół - Żmuda, Lekki. Trener: Andrzej Tomala.
Strumień Polanka Wielka: Jasiński, Knapik, Trawkowski, Wanat, Drabczyk, Romanek (25. Gałgan, 75.Wasztyl), Herman, Łukaszczyk, Januszyk, Grubka, Boba. Trener: Mariusz Gałgan.
Pierwsi z gola cieszyli się gospodarze. 25. minucie Lekki otrzymał prostopadłe podanie od kolegi z zespołu i wyszedł na pojedynek jeden na jeden z bramkarzem. Bramkarz pierwszą próbę obronił, ale wobec dobitki tego samego zawodnika był bezradny. Prowadzenie m. z gminy Kęty mógł podwyższyć Żmuda, ale przegrał z golkiperem.
Przyjezdni wyrównali w końcówce pierwszej kolejki. Sędzia uznał, że polu karnym faulowany był Gałgan. Nakazał więc gościom wykonać rzut karny. Gola strzałem z jedenastu metrów zdobył Trawkowski. W 65. minucie Strumień zadał przeciwnikowi kolejny cios. Goście przeprowadzili kontrę. Gałgan zagrał ze środka długą piłkę za obrońców. Grubka dzięki swojej szybkości wyprzedził defensorów Zgody i znalazł sposób na jej bramkarza. Zgoda mogła jeszcze wyrównać, gdy na przykład piłka po strzale Żmudy odbiła się od słupka. Ostatecznie wynik się nie zmienił.
- Ogólnie to zagraliśmy bardzo słabo. Rywal był nie tylko lepszy, ale też bardziej angażował się w grę - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
- W pierwszej połowie gospodarze mieli lekką przewagę. Pierwsza faza drugiej połowy należała do nas, ale później mecz się wyrównał. Wymęczyliśmy to zwycięstwo. Wydaje mi się jednak, że chociaż w „ciężkich bólach”, to wygraliśmy zasłużenie - powiedział Mariusz Gałgan, grający trener Strumienia Polanka Wielka.
Zgoda Malec - Strumień Polanka Wielka 1:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Lekki (25.), 1:1 Trawkowski rzut karny (45.), 2:1 Grubka (65.)
Składy:
Zgoda Malec: Gibas - Tomala, Zemła, S. Drebszok, Sporysz (80. Drabczyk) - Wójcik, K. Drebszok, Szafrański (75. Nowak), Sokół - Żmuda, Lekki. Trener: Andrzej Tomala.
Strumień Polanka Wielka: Jasiński, Knapik, Trawkowski, Wanat, Drabczyk, Romanek (25. Gałgan, 75.Wasztyl), Herman, Łukaszczyk, Januszyk, Grubka, Boba. Trener: Mariusz Gałgan.