Reklama
7 czerwca 2026, niedziela
Sporo emocji w Kalwarii Zebrzydowskiej. Jedno zostało bez zmian...LKS Jawiszowice nie traci punktów
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 2 kwietnia 2018
- 00:52
Reklama
LKS Jawiszowice wygrał z Kalwarianką w Kalwarii Zebrzydowskiej 4:3. Można powiedzieć, że odstawiając na bok matematyczne wyliczenia, LKS Jawiszowice zapewnił już sobie awans do IV ligi. Przynajmniej do meczu z Kalwarianką pozostawał jedyną ekipą bez straty punktów w V lidze. Rywale podopiecznych Jarosława Płonki nie chcą jednak oddawać oczek za darmo.
W 7. minucie po zagraniu z rzutu wolnego Szymonika gola głową zdobył Herman. Jeśli ktoś wtedy myślał, że goście spokojnie zdobędą trzy punkty, to się pomylił. W 22. minucie Hobrzyk przeprowadził akcję w bocznym sektorze boiska i obsłużył dobrym podaniem Kryjaka. Piłka wpadła do siatki przy dłuższym rogu. Później Ryszawy wyprowadził kontratak, a celnym strzałem zakończył go strzelec gola na 1:1.
Kalwarianka wyszła więc na prowadzenie, ale to nie był koniec emocji. Jeszcze przed przerwą padł gol na 2:2. Trójkową akcję Szymonik - Kuźnik - Korczyk, skutecznym strzałem na dalszy słupek wykończył ten ostatni.
LKS Jawiszowice nie przyjechał do Kalwarii Zebrzydowskiej po jeden punkt. Gospodarze również nie mieli zamiaru się poddawać. W 48.minucie pozyskany przez zespół gości w przerwie między rundami Gorzała wykorzystał dogranie Korczyka i strzelił gola na 2:3. Po pięciu minutach celnie z narożnika szesnastki uderzał Giermek.
Ostatecznie jednak punkty pojechały do Jawiszowic. Zdecydowały o tym wydarzenie z 59. minuty. Jeden z zawodników Kalwarianki dotknął piłki ręką w polu karnym, a "jedenastkę" na gola zamienił Herman.
Sobota 31 marca Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska - LKS Jawiszowice 3:4 (2:2)
Bramki: 0:1 Herman (7.), 1:1 Kryjak (22.), 2:1 Kryjak (32.), 2:2 Korczyk (42.), 2:3 Gorzała (48.), 3:3 Giermek (53.), 3:4 Herman rzut karny (58.)
Składy:
Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska: Wypiór, Hobrzyk, Dybek, Ryszawy (żółta), Brania (62. Węgiel), Giermek, Heinner, Gębala, Kryjak, Boczarski, Bargieł.
LKS Jawiszowice: Smok, Grabczyński, Nalepa, Szymonik (żółta,m 85. Wykręt), Kabara, Gorzała (83. Rogala), Herman, Kuźnik (46., Bartula), Pyrlik (46.Bednarczyk, żółta), Korczyk (żółta).
W 7. minucie po zagraniu z rzutu wolnego Szymonika gola głową zdobył Herman. Jeśli ktoś wtedy myślał, że goście spokojnie zdobędą trzy punkty, to się pomylił. W 22. minucie Hobrzyk przeprowadził akcję w bocznym sektorze boiska i obsłużył dobrym podaniem Kryjaka. Piłka wpadła do siatki przy dłuższym rogu. Później Ryszawy wyprowadził kontratak, a celnym strzałem zakończył go strzelec gola na 1:1.
Kalwarianka wyszła więc na prowadzenie, ale to nie był koniec emocji. Jeszcze przed przerwą padł gol na 2:2. Trójkową akcję Szymonik - Kuźnik - Korczyk, skutecznym strzałem na dalszy słupek wykończył ten ostatni.
LKS Jawiszowice nie przyjechał do Kalwarii Zebrzydowskiej po jeden punkt. Gospodarze również nie mieli zamiaru się poddawać. W 48.minucie pozyskany przez zespół gości w przerwie między rundami Gorzała wykorzystał dogranie Korczyka i strzelił gola na 2:3. Po pięciu minutach celnie z narożnika szesnastki uderzał Giermek.
Ostatecznie jednak punkty pojechały do Jawiszowic. Zdecydowały o tym wydarzenie z 59. minuty. Jeden z zawodników Kalwarianki dotknął piłki ręką w polu karnym, a "jedenastkę" na gola zamienił Herman.
Sobota 31 marca Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska - LKS Jawiszowice 3:4 (2:2)
Bramki: 0:1 Herman (7.), 1:1 Kryjak (22.), 2:1 Kryjak (32.), 2:2 Korczyk (42.), 2:3 Gorzała (48.), 3:3 Giermek (53.), 3:4 Herman rzut karny (58.)
Składy:
Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska: Wypiór, Hobrzyk, Dybek, Ryszawy (żółta), Brania (62. Węgiel), Giermek, Heinner, Gębala, Kryjak, Boczarski, Bargieł.
LKS Jawiszowice: Smok, Grabczyński, Nalepa, Szymonik (żółta,m 85. Wykręt), Kabara, Gorzała (83. Rogala), Herman, Kuźnik (46., Bartula), Pyrlik (46.Bednarczyk, żółta), Korczyk (żółta).