Reklama
1 czerwca 2026, poniedziałek
Puls wygrywał, ale ostatecznie przegrał
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 11 maja 2016
- 15:57
Reklama
LKS Bulowice wygrał z Pulsem 2:1, chociaż pierwsi na prowadzenie wyszli goście.
W mecz bardzo dobrze weszli goście. W 2. minucie rzut rożny wykonywał D. Krompiec. Piłka doszła do Adamczyka, który strzałem głową na bliższy słupek otworzył wynik spotkania. W 42. minucie gospodarze wyrównali stan rywalizacji. Flis wymanewrował jednego z pomocników Pulsu i podał do Mrzygłoda. Ten przyjął futbolówkę, podprowadził ją bliżej bramki i uderzył celnie na dalszy słupek. Decydujący o wyniku gol padł w 75 minucie. Rusek wycofał piłkę na 25 metr, a Matusiak popisał się bardzo ładnym uderzeniem z pierwszej piłki w "samo okienko".
- Mieliśmy slaby początek. Przez pewien okres dominował Puls. Potem jednak się rozpędziliśmy i odzyskiwaliśmy inicjatywę. W drugiej połowie to my prowadziliśmy grę - powiedział Rafał Rusek, grający trener LKS Bulowice.
- Dobrze weszliśmy w mecz. Mogliśmy nawet wygrywać wyżej. W drugiej połowie osłabliśmy. Rywal był nieznacznie lepszy - powiedział Piotr Żak, grający trener Pulsu Broszkowice.
Sobota 7 maja LKS Bulowice - Puls Broszkowice 2:1 (1:1)
Bramki: 0:1 Adamczyk (2.), 1:1 Mrzygłód (42.), 2:1 Matusiak (75.)
Składy:
LKS Bulowice: Mydlarz - Matejko, Waligórski, Michalak, Nalborczyk - Flis (80. Peszel), Matusiak, Ochmanek (55. Kierpiec), Surma (55. Wysogląd) - Rusek, Mrzygłód. Trener: Rafał Rusek.
Puls Broszkowice: Kubisty - Adamczyk (60. Płatek), Kumor, Żak, Opitek - Odrobina, Waliczek, D. Krompiec, Piwowarski (46. Radzik) - S. Krompiec, Wanat. Trener: Piotr Żak.
W mecz bardzo dobrze weszli goście. W 2. minucie rzut rożny wykonywał D. Krompiec. Piłka doszła do Adamczyka, który strzałem głową na bliższy słupek otworzył wynik spotkania. W 42. minucie gospodarze wyrównali stan rywalizacji. Flis wymanewrował jednego z pomocników Pulsu i podał do Mrzygłoda. Ten przyjął futbolówkę, podprowadził ją bliżej bramki i uderzył celnie na dalszy słupek. Decydujący o wyniku gol padł w 75 minucie. Rusek wycofał piłkę na 25 metr, a Matusiak popisał się bardzo ładnym uderzeniem z pierwszej piłki w "samo okienko".
- Mieliśmy slaby początek. Przez pewien okres dominował Puls. Potem jednak się rozpędziliśmy i odzyskiwaliśmy inicjatywę. W drugiej połowie to my prowadziliśmy grę - powiedział Rafał Rusek, grający trener LKS Bulowice.
- Dobrze weszliśmy w mecz. Mogliśmy nawet wygrywać wyżej. W drugiej połowie osłabliśmy. Rywal był nieznacznie lepszy - powiedział Piotr Żak, grający trener Pulsu Broszkowice.
Sobota 7 maja LKS Bulowice - Puls Broszkowice 2:1 (1:1)
Bramki: 0:1 Adamczyk (2.), 1:1 Mrzygłód (42.), 2:1 Matusiak (75.)
Składy:
LKS Bulowice: Mydlarz - Matejko, Waligórski, Michalak, Nalborczyk - Flis (80. Peszel), Matusiak, Ochmanek (55. Kierpiec), Surma (55. Wysogląd) - Rusek, Mrzygłód. Trener: Rafał Rusek.
Puls Broszkowice: Kubisty - Adamczyk (60. Płatek), Kumor, Żak, Opitek - Odrobina, Waliczek, D. Krompiec, Piwowarski (46. Radzik) - S. Krompiec, Wanat. Trener: Piotr Żak.