Reklama
8 maja 2026, piątek
Przeciszovia lepsza od Soły
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 20 października 2017
- 01:35
Reklama
Przeciszovia wygrała z Sołą Łęki 3:0.
W 28. minucie rzut karny wykonywał Hutny. Jego strzał obronił Dziędziel. Piłka doszła jednak do Jakuba Chowańca, który wrzucił ją z powrotem do egzekutora "jedenastki" Tym razem Hutny się nie pomylił.
W 47. minucie strzelec gola zagrał prostopadle do Samka, a ten oddał celny strzał na dalszy róg. W 89. minucie wynik spotkania ustalił Sergiel. Były zawodnik LKS Bobrek otrzymał podanie od Chowańca.
- Do 55. minuty przeważaliśmy. Później "stanęliśmy" w miejscu. Zupełnie niepotrzebnie oddaliśmy pole przeciwnikowi. Na szczęście nic z tego nie wynikało - powiedział Jarosław Chowaniec, grający trener Przeciszovii Przeciszów.
- Był to dla nas trzeci mecz rozegrany w jednym tygodniu. Mogliśmy go jednak nawet wygrać. Mieliśmy bowiem osiem niewykorzystanych okazji bramkowych. Rywal wykorzystał nasze błędy. Nam nic nie chciało wpaść - powiedział Krzysztof Zarzycki, grający trener Soły Łęki.
Niedziela 15 października Przeciszovia Przeciszów - Soła Łęki 3:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Hutny (28.), 2:0 Samek (47.), 3:0 Sergiel (89.)
Składy:
Przeciszovia Przeciszów: Kościelnik - Mycyk, Pawela, Szafraniec, Hutny - Jakub Chowaniec (75. Jarosław Chowaniec), Zieliński, Kasperek, Matla (60. Migdałek) - Tobik (62. Sergiel), Samek (80. Szpiegla). Trener: Jarosław Chowaniec.
Soła Łęki: Dziędziel, Zarzycki, Pawlusiak, Kleczkowski (46. Kobylański), Zygmunt, Wróbel (71. Handzlik), Dziubek, Karnas, Kramarczyk, Lekki (70. Dziuga), Bieszczad (65. Matejko). Trener: Krzysztof Zarzycki.
W 28. minucie rzut karny wykonywał Hutny. Jego strzał obronił Dziędziel. Piłka doszła jednak do Jakuba Chowańca, który wrzucił ją z powrotem do egzekutora "jedenastki" Tym razem Hutny się nie pomylił.
W 47. minucie strzelec gola zagrał prostopadle do Samka, a ten oddał celny strzał na dalszy róg. W 89. minucie wynik spotkania ustalił Sergiel. Były zawodnik LKS Bobrek otrzymał podanie od Chowańca.
- Do 55. minuty przeważaliśmy. Później "stanęliśmy" w miejscu. Zupełnie niepotrzebnie oddaliśmy pole przeciwnikowi. Na szczęście nic z tego nie wynikało - powiedział Jarosław Chowaniec, grający trener Przeciszovii Przeciszów.
- Był to dla nas trzeci mecz rozegrany w jednym tygodniu. Mogliśmy go jednak nawet wygrać. Mieliśmy bowiem osiem niewykorzystanych okazji bramkowych. Rywal wykorzystał nasze błędy. Nam nic nie chciało wpaść - powiedział Krzysztof Zarzycki, grający trener Soły Łęki.
Niedziela 15 października Przeciszovia Przeciszów - Soła Łęki 3:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Hutny (28.), 2:0 Samek (47.), 3:0 Sergiel (89.)
Składy:
Przeciszovia Przeciszów: Kościelnik - Mycyk, Pawela, Szafraniec, Hutny - Jakub Chowaniec (75. Jarosław Chowaniec), Zieliński, Kasperek, Matla (60. Migdałek) - Tobik (62. Sergiel), Samek (80. Szpiegla). Trener: Jarosław Chowaniec.
Soła Łęki: Dziędziel, Zarzycki, Pawlusiak, Kleczkowski (46. Kobylański), Zygmunt, Wróbel (71. Handzlik), Dziubek, Karnas, Kramarczyk, Lekki (70. Dziuga), Bieszczad (65. Matejko). Trener: Krzysztof Zarzycki.