Niwa zdominowała rywala i zasłużenie wygrała

0 Paweł Obstarczyk  |   Piłka nożna  |   12 października 2017

Niwa Nowa Wieś wygrała z Zagórzanką Zagórze 6:0.

Niwa była od początku do końca zdecydowanie lepsza. Jedyną niewiadomą był rozmiar jej zwycięstwa. Pierwszą bramkę strzałem głową zdobył A. Żmuda. Kolejna była dziełem Piskorka, który wygrał pojedynek jeden na jeden z bramkarzem.

Bramkę zdobył również grający trener klubu z gminy Kęty. K. Żmuda uderzył precyzyjnie z z woleja po wrzutce kolegi z zespołu. To nie był koniec popisów strzeleckich gospodarzy. Znów w sytuacji jeden na jeden nie pomylił się Piskorek. Gola na 5:0 zdobył Klimczyński, który wszedł w pole karne i skierował futbolówkę pod poprzeczką. Niwie było mało, więc Merta zamknął akcję swojej drużyny uderzeniem lewą nogą.

– Dominowaliśmy cały czas. W drugiej połowie przeciwnik w zasadzie nie wchodził na naszą połowę – powiedział Kamil Żmuda, grający trener Niwy Nowa Wieś.

Sobota 7 października Niwa Nowa Wieś – Zagórzanka Zagórze 6:0
Bramki: 1:0 A. Żmuda, 2:0 Piskorek, 3:0 K. Żmuda, 4:0 Piskorek, 5:0 Klimczyński, 6:0 Merta.

Skład Niwy Nowa Wieś: Tlałka, Zięba, Stawowczyk (55. Deska), Góral, Merta, Klimczyński, Nycz, K. Żmuda, Flis (55. Nowotarski), A. Żmuda (65. Zwaryczuk), Piskorek. Trener: Kamil Żmuda.

Komentarze

Zostaw komentarz


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Kalendarium
. . . . .
. . .
.
Archiwa