Reklama
1 czerwca 2026, poniedziałek
Niezbyt udany lot Orła do Osieka
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 10 kwietnia 2016
- 16:22
Reklama
Brzezina Osiek wygrała u siebie w Orłem Ryczów 2:1.
Obie drużyny liczą się jeszcze w walce o awans do IV ligi i dla obu wynik tego spotkania był kwestią bardzo istotną.
W pierwszej połowie gra toczona była raczej w środku pola. Na początku przewaga należała do gości. Obraz gry zmienił się trochę po golu. Pierwsi na prowadzenie wyszli goście. W 10. minucie sędzia uznał, że Majcherek dotknął piłkę ręką w polu karnym. Jedenastkę wykorzystał Główczak. Później w szesnastce faulowany był D. Płonka. Skutecznie z wapna uderzył Dubiel. Ten sam zawodnik ustalił wynik spotkania na 2:1. Otrzymał on prostopadłe podanie od M. Grosa i pokonał Świergosza. W drugiej połowie więcej sytuacji strzeleckich mieli gospodarze.
Brzezina nadal utrzymuje się w czołówce, natomiast Orzeł powiększył straty do lidera do czterech punktów.
Sobota 9 kwietnia Brzezina Osiek - Orzeł Ryczów 2:1
Bramki: 0:1 Główczak rzut karny, 1:1 Dubiel rzut karny, 2:1 Dubiel
Składy:
Brzezina Osiek: Kulczyk (żółta) - Ł. Płonka, D. Płonka, Majcherek (żółta), Majda (żółta, 46. Buczek) - Ł. Szczepaniak (żółta), M. Gros (żółta), Czerny (80. Zygmunt) - R. Gros (żółta, 57. Antecki), Pietraszewski (65. Rogala), Dubiel (żółta). Trener: Piotr Balonek.
Orzeł Ryczów: Świergosz - Pluta, Żuraw, Czerwiec (75. Jędrzejczyk), Bachul (75. Biela) - Główczak, Matejko, Chlebicki Zębala - Poltavets (55. Drobniak), Pater (60. Włosiak).
Obie drużyny liczą się jeszcze w walce o awans do IV ligi i dla obu wynik tego spotkania był kwestią bardzo istotną.
W pierwszej połowie gra toczona była raczej w środku pola. Na początku przewaga należała do gości. Obraz gry zmienił się trochę po golu. Pierwsi na prowadzenie wyszli goście. W 10. minucie sędzia uznał, że Majcherek dotknął piłkę ręką w polu karnym. Jedenastkę wykorzystał Główczak. Później w szesnastce faulowany był D. Płonka. Skutecznie z wapna uderzył Dubiel. Ten sam zawodnik ustalił wynik spotkania na 2:1. Otrzymał on prostopadłe podanie od M. Grosa i pokonał Świergosza. W drugiej połowie więcej sytuacji strzeleckich mieli gospodarze.
Brzezina nadal utrzymuje się w czołówce, natomiast Orzeł powiększył straty do lidera do czterech punktów.
Sobota 9 kwietnia Brzezina Osiek - Orzeł Ryczów 2:1
Bramki: 0:1 Główczak rzut karny, 1:1 Dubiel rzut karny, 2:1 Dubiel
Składy:
Brzezina Osiek: Kulczyk (żółta) - Ł. Płonka, D. Płonka, Majcherek (żółta), Majda (żółta, 46. Buczek) - Ł. Szczepaniak (żółta), M. Gros (żółta), Czerny (80. Zygmunt) - R. Gros (żółta, 57. Antecki), Pietraszewski (65. Rogala), Dubiel (żółta). Trener: Piotr Balonek.
Orzeł Ryczów: Świergosz - Pluta, Żuraw, Czerwiec (75. Jędrzejczyk), Bachul (75. Biela) - Główczak, Matejko, Chlebicki Zębala - Poltavets (55. Drobniak), Pater (60. Włosiak).