Reklama
28 kwietnia 2026, wtorek
LKS Rajsko wygrał w Brzeszczach
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 26 września 2016
- 14:28
Reklama
LKS Rajsko wygrał z Górnikiem 1:2 w meczu wyjazdowym.
Co prawda oba kluby pochodzą z innych gmin, ale miejscowości, w których znajdują się ich siedziby sąsiadują ze sobą. Nie tylko o punkty rywalizowali piłkarze, ale też o prestiż. Jeśli chodzi o rywalizację czysto sportową, to goście są wiceliderami i walczą o awans do V ligi. Jak najwyższe miejsce w tabeli chce też zdobyć ekipa z Brzeszcz.
W pierwszej połowie kibice obu drużyn nie obejrzeli żadnej bramki. Pierwsi z gola cieszyli się przyjezdni. W 55. minucie bardzo ładny i co najważniejsze precyzyjny strzał na bramkę z 20 metrów oddał Jasiński. W 60. minucie obrońca Górnika zagrał piłkę głową do bramkarza. Jończyk jej nie przejął. Nieporozumienie w defensywie rywali wykorzystał Hankus. Piłkarz doszedł do futbolówki i skierował ją do pustej bramki.
Górnik dążył do wyrównania, ale stać go było tylko na strzelenie gola honorowego. W 67. minucie po dośrodkowaniu Drabczyka bramkę strzałem głową zdobył Senkowski. W końcówce Górnik mógł doprowadzić do remisu, ale nie wykorzystał swoich szans. Waluś nie wygrał pojedynku jeden na jeden z Gielarowskim. W doliczonym czasie gry minimalnie niecelny z strzał z 20 metrów oddał Sojka. Swoje szanse na podwyższnie mieli też przyjezdni. Ostatecznie mecz skończył się wynikiem 1:2.
- W pierwszej połowie mieliśmy optyczną przewagę. Moim zdaniem od 2. minuty powinniśmy grać w 11 na 10. Senkowski był pociągany za koszulkę w dobrej okazji strzeleckiej. Sędzia zamiast czerwonej pokazał żółtą kartkę. Uważam, że to była błędna decyzja. W drugiej połowie po stracie goli staraliśmy się gonić wynik. Szkoda, że udało się strzelić tylko jednego gola, gdyż mieliśmy więcej szans - powiedział Damian Odrobiński, trener Górnika Brzeszcze.
- Był to wyrównany mecz. Było w nim sporo walki. Rywal był dobrze zorganizowany i grał na dobrym poziomie. Tym bardziej cieszy mnie zwycięstwo - powiedział Grzegorz Bąk, grający trener LKS Rajsko.
Sobota 24 września Górnik Brzeszcze - LKS Rajsko 1:2 (0:0)
Bramki: 0:1 Jasiński (55.), 0:2 Hankus (60.), 1:2 Senkowski (67.)
Składy:
Górnik Brzeszcze: Jończyk, Czul, Drabczyk, Jędrusik, Waluś (60. Żmudka), Czerwik (75. Wanat), Sojka, Michalik (60. Brańka), Żmudka, Senkowski, Widuch. Trener: Damian Odrobiński.
LKS Rajsko: Gielarowski - Sieczko, Jędrusik, Skrzypek, Zimnal - Czarnik, Skiernik (60. Opala), Hankus (65. Bąk), Jasiński (85. Krzemień), Ryś, Scąber (80. Welber). Trener: Grzegorz Bąk.
Co prawda oba kluby pochodzą z innych gmin, ale miejscowości, w których znajdują się ich siedziby sąsiadują ze sobą. Nie tylko o punkty rywalizowali piłkarze, ale też o prestiż. Jeśli chodzi o rywalizację czysto sportową, to goście są wiceliderami i walczą o awans do V ligi. Jak najwyższe miejsce w tabeli chce też zdobyć ekipa z Brzeszcz.
W pierwszej połowie kibice obu drużyn nie obejrzeli żadnej bramki. Pierwsi z gola cieszyli się przyjezdni. W 55. minucie bardzo ładny i co najważniejsze precyzyjny strzał na bramkę z 20 metrów oddał Jasiński. W 60. minucie obrońca Górnika zagrał piłkę głową do bramkarza. Jończyk jej nie przejął. Nieporozumienie w defensywie rywali wykorzystał Hankus. Piłkarz doszedł do futbolówki i skierował ją do pustej bramki.
Górnik dążył do wyrównania, ale stać go było tylko na strzelenie gola honorowego. W 67. minucie po dośrodkowaniu Drabczyka bramkę strzałem głową zdobył Senkowski. W końcówce Górnik mógł doprowadzić do remisu, ale nie wykorzystał swoich szans. Waluś nie wygrał pojedynku jeden na jeden z Gielarowskim. W doliczonym czasie gry minimalnie niecelny z strzał z 20 metrów oddał Sojka. Swoje szanse na podwyższnie mieli też przyjezdni. Ostatecznie mecz skończył się wynikiem 1:2.
- W pierwszej połowie mieliśmy optyczną przewagę. Moim zdaniem od 2. minuty powinniśmy grać w 11 na 10. Senkowski był pociągany za koszulkę w dobrej okazji strzeleckiej. Sędzia zamiast czerwonej pokazał żółtą kartkę. Uważam, że to była błędna decyzja. W drugiej połowie po stracie goli staraliśmy się gonić wynik. Szkoda, że udało się strzelić tylko jednego gola, gdyż mieliśmy więcej szans - powiedział Damian Odrobiński, trener Górnika Brzeszcze.
- Był to wyrównany mecz. Było w nim sporo walki. Rywal był dobrze zorganizowany i grał na dobrym poziomie. Tym bardziej cieszy mnie zwycięstwo - powiedział Grzegorz Bąk, grający trener LKS Rajsko.
Sobota 24 września Górnik Brzeszcze - LKS Rajsko 1:2 (0:0)
Bramki: 0:1 Jasiński (55.), 0:2 Hankus (60.), 1:2 Senkowski (67.)
Składy:
Górnik Brzeszcze: Jończyk, Czul, Drabczyk, Jędrusik, Waluś (60. Żmudka), Czerwik (75. Wanat), Sojka, Michalik (60. Brańka), Żmudka, Senkowski, Widuch. Trener: Damian Odrobiński.
LKS Rajsko: Gielarowski - Sieczko, Jędrusik, Skrzypek, Zimnal - Czarnik, Skiernik (60. Opala), Hankus (65. Bąk), Jasiński (85. Krzemień), Ryś, Scąber (80. Welber). Trener: Grzegorz Bąk.