Reklama
2 czerwca 2026, wtorek
LKS Poręba nie utrzymał prowadzenia
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 22 września 2016
- 09:55
Reklama
LKS Poręba Wielka zremisowała z Iskrą Brzezinka 2:2.
Pierwszego gola w meczu zdobyli gospodarze. W 30. minucie Zawadzki zaatakował skrzydłem i zagrał piłkę w pole karne. Jeden z obrońców Iskry chciał ją wybić. Zamiast nogą dotknął futbolówki ręką. Sędzia podyktował rzut karny. Celnie „z wapna” uderzył” Krawczyk. W 63. minucie Baruś obronił strzał Węglarza, ale wobec dobitki R. Sporysza był bezradny.
Jeśli ktoś pomyślał wtedy, że jest już po meczu, był w błędzie. Goście rzucili się do odrabiania strat. W 65. minucie Do piłki zagranej z rzutu wolnego przez Rymka doszedł Koczur i uderzył głową z siedmiu metrów. W doliczonym czasie gry wyrzuconą z autu piłkę w polu karnym ręką dotknął ja jeden z piłkarzy LKS Poręba Wielka. Skutecznym egzekutorem jedenastki był Rymek.
- Do 80. minuty kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń. Mieliśmy nawet szanse, by wygrywać wyżej. W końcówce straciliśmy gola i dwa punkty. Zawdzięczamy to sami sobie, gdyż wygrywając w 60. minucie 2:0, powinniśmy spokojnie wygrać - powiedział Łukasz Zawadzki, grający trener LKS Poręba Wielka.
- W pierwszej połowie niepotrzebnie się cofnęliśmy. Od 65. minuty mieliśmy bardzo dużą przewagę i zdominowaliśmy rywala. Uważam jednak, że remis jest sprawiedliwym wynikiem. Szkoda tylko, że zbyt późno zaczęliśmy grać odważnie. Chciałem pochwalić zawodników za to, że podnieśli się po porażce z Koroną - powiedział Patryk Cienkosz, grający trener Iskry Brzezinka.
Niedziela 18 września LKS Poręba Wielka - Iskra Brzezinka 2:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Krawczyk rzut karny (30.), 2:0 R. Sporysz (63.), 2:1 Koczur (65.), 2:2 Rymek rzut karny (90.+)
Składy:
LKS Poręba Wielka: P. Sporysz - Śliwiński (46. Tomczyk), Zieliński, Krawczyk, Zawadzki (90. P. Starzyk) - Węglarz, Żmuda, R. Sporysz, M. Starzyk (80. Ryś) - Jarzyna (66. Wasztyl), Grubka. Trener: Łukasz Zawadzki.
Iskra Brzezinka: Baruś, Nagi, Koczur, Baranek (75. Mika), Wykręt (83. Biesik), Słota, Rusinek, Kopacz (75. Chowaniec), Malicki, Cienkosz, Rymek. Trener: Patryk Cienkosz.
Pierwszego gola w meczu zdobyli gospodarze. W 30. minucie Zawadzki zaatakował skrzydłem i zagrał piłkę w pole karne. Jeden z obrońców Iskry chciał ją wybić. Zamiast nogą dotknął futbolówki ręką. Sędzia podyktował rzut karny. Celnie „z wapna” uderzył” Krawczyk. W 63. minucie Baruś obronił strzał Węglarza, ale wobec dobitki R. Sporysza był bezradny.
Jeśli ktoś pomyślał wtedy, że jest już po meczu, był w błędzie. Goście rzucili się do odrabiania strat. W 65. minucie Do piłki zagranej z rzutu wolnego przez Rymka doszedł Koczur i uderzył głową z siedmiu metrów. W doliczonym czasie gry wyrzuconą z autu piłkę w polu karnym ręką dotknął ja jeden z piłkarzy LKS Poręba Wielka. Skutecznym egzekutorem jedenastki był Rymek.
- Do 80. minuty kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń. Mieliśmy nawet szanse, by wygrywać wyżej. W końcówce straciliśmy gola i dwa punkty. Zawdzięczamy to sami sobie, gdyż wygrywając w 60. minucie 2:0, powinniśmy spokojnie wygrać - powiedział Łukasz Zawadzki, grający trener LKS Poręba Wielka.
- W pierwszej połowie niepotrzebnie się cofnęliśmy. Od 65. minuty mieliśmy bardzo dużą przewagę i zdominowaliśmy rywala. Uważam jednak, że remis jest sprawiedliwym wynikiem. Szkoda tylko, że zbyt późno zaczęliśmy grać odważnie. Chciałem pochwalić zawodników za to, że podnieśli się po porażce z Koroną - powiedział Patryk Cienkosz, grający trener Iskry Brzezinka.
Niedziela 18 września LKS Poręba Wielka - Iskra Brzezinka 2:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Krawczyk rzut karny (30.), 2:0 R. Sporysz (63.), 2:1 Koczur (65.), 2:2 Rymek rzut karny (90.+)
Składy:
LKS Poręba Wielka: P. Sporysz - Śliwiński (46. Tomczyk), Zieliński, Krawczyk, Zawadzki (90. P. Starzyk) - Węglarz, Żmuda, R. Sporysz, M. Starzyk (80. Ryś) - Jarzyna (66. Wasztyl), Grubka. Trener: Łukasz Zawadzki.
Iskra Brzezinka: Baruś, Nagi, Koczur, Baranek (75. Mika), Wykręt (83. Biesik), Słota, Rusinek, Kopacz (75. Chowaniec), Malicki, Cienkosz, Rymek. Trener: Patryk Cienkosz.