Reklama
28 kwietnia 2026, wtorek
Korona zremisowała z Pulsem
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 22 września 2016
- 12:30
Reklama
Korona Harmęże zremisowała z Pulsem Broszkowice 2:2.
Wynik spotkania otworzyli przyjezdni. W 21. minucie dobrą akcję „z klepy” rozegrali bracia Krompcowie. W jej końcowej fazie Seweryn zagrał na 18 metr do Daniela, a ten uderzył precyzyjnie na bliższy słupek. W 35. minucie gospodarze wyrównali. Wyprowadzili oni atak od obrony, a celnym strzałem z 15 metrów wykończył go Podbiał. W 42. minucie ze zdobytego gola cieszył się starszy z braci Krompców. Otrzymał on dobre podanie za plecy obrońców i wygrał pojedynek jeden na jeden z Nyczem. Zawodnicy Korony dążyli do wyrównania, ale marnowali mnóstwo sytuacji strzeleckich. Ostatecznie jednak osiągnęli cel. W 78. minucie rzut karny wykorzystał Rochowiak.
- Mecz toczył się pod nasze dyktando. Cóż jednak z tego, skoro na dziewięć sytuacji bramkowych wykorzystujemy jedną. Straciliśmy gola na 1:2 w momencie, gdy „mieliśmy rywala na talerzu”. Środkowy obrońca popełnił jednak fatalny błąd i musieliśmy gonić wynik - powiedział Sławomir Odrobiński, trener Korony Harmęże.
- W pierwszej połowie przeważaliśmy i mieliśmy sytuacje bramkowe. W drugiej odsłonie zabrakło nam sił. Wtedy rywal mocniej nas zaatakował. Uważam, że remis był sprawiedliwy, gdyż w pierwszej połowie my dominowaliśmy, a w drugiej oni - powiedział Piotr Żak, grający trener Pulsu Broszkowice.
Niedziela 18 września Korona Harmęże - Puls Broszkowice 2:2 (0:1)
Bramki: 0:1 D. Krompiec (21.), 1:1 Podbiał (35.), 1:2 S. Krompiec (42.), 2:2 Rochowiak rzut karny (78.)
Składy:
Korona Harmęże: Nycz - Ciborowski (80. Stępień), Madeja, Zieliński, Pachacz (65. Glaba) - Podbiał, Majewski, Rochowiak, P. Forma - Tyran (75. A. Forma), Skiernik. Trener: Sławomir Odrobiński.
Puls Broszkowice: Ryszka, J. Wanat, Adamczyk (55. P. Wanat), Opitek, Kumor, Żak, D. Krompiec, Michalec, Olkusznik (60. P. Radzik), Waliczek, S. Krompiec. Trener: Piotr Żak.
Wynik spotkania otworzyli przyjezdni. W 21. minucie dobrą akcję „z klepy” rozegrali bracia Krompcowie. W jej końcowej fazie Seweryn zagrał na 18 metr do Daniela, a ten uderzył precyzyjnie na bliższy słupek. W 35. minucie gospodarze wyrównali. Wyprowadzili oni atak od obrony, a celnym strzałem z 15 metrów wykończył go Podbiał. W 42. minucie ze zdobytego gola cieszył się starszy z braci Krompców. Otrzymał on dobre podanie za plecy obrońców i wygrał pojedynek jeden na jeden z Nyczem. Zawodnicy Korony dążyli do wyrównania, ale marnowali mnóstwo sytuacji strzeleckich. Ostatecznie jednak osiągnęli cel. W 78. minucie rzut karny wykorzystał Rochowiak.
- Mecz toczył się pod nasze dyktando. Cóż jednak z tego, skoro na dziewięć sytuacji bramkowych wykorzystujemy jedną. Straciliśmy gola na 1:2 w momencie, gdy „mieliśmy rywala na talerzu”. Środkowy obrońca popełnił jednak fatalny błąd i musieliśmy gonić wynik - powiedział Sławomir Odrobiński, trener Korony Harmęże.
- W pierwszej połowie przeważaliśmy i mieliśmy sytuacje bramkowe. W drugiej odsłonie zabrakło nam sił. Wtedy rywal mocniej nas zaatakował. Uważam, że remis był sprawiedliwy, gdyż w pierwszej połowie my dominowaliśmy, a w drugiej oni - powiedział Piotr Żak, grający trener Pulsu Broszkowice.
Niedziela 18 września Korona Harmęże - Puls Broszkowice 2:2 (0:1)
Bramki: 0:1 D. Krompiec (21.), 1:1 Podbiał (35.), 1:2 S. Krompiec (42.), 2:2 Rochowiak rzut karny (78.)
Składy:
Korona Harmęże: Nycz - Ciborowski (80. Stępień), Madeja, Zieliński, Pachacz (65. Glaba) - Podbiał, Majewski, Rochowiak, P. Forma - Tyran (75. A. Forma), Skiernik. Trener: Sławomir Odrobiński.
Puls Broszkowice: Ryszka, J. Wanat, Adamczyk (55. P. Wanat), Opitek, Kumor, Żak, D. Krompiec, Michalec, Olkusznik (60. P. Radzik), Waliczek, S. Krompiec. Trener: Piotr Żak.