Reklama
30 kwietnia 2026, czwartek
Gorzów przegrał z Polanką. Hat-trick Boby
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 20 września 2016
- 14:11
Reklama
LKS Gorzów przegrał 0:3 ze Strumieniem Polanka Wielka.
W pierwszej połowie gra była wyrównana. W drugiej goście zadali trzy celne ciosy rywalowi. W 55. minucie Gałgan zagrał prostopadłą piłkę do Mączki, a ten oddał ją Bobie. Były napastnik Unii Oświęcim dokończył akcję kolegów z drużyny celnym strzałem.
W 70. minucie rzut rożny wykonywał Wasztyl. Trawkowski przedłużył podanie głową przed bramkę. Tam wytworzyło się zamieszanie, które wykorzystał Boba. W 86. minucie strzelec dwóch pierwszych bramek wygrał pojedynek jeden od kolegi z zespołu ustalając w ten sposób wynik spotkania na 0:3.
- Pierwsza połowa była na remis. W drugiej przeważaliśmy. Graliśmy dobrze. Nadzialiśmy się jednak na kontry, które przeciwnik bezlitośnie wykorzystał. Tydzień temu graliśmy brzydko dla oka, a wygraliśmy, a teraz, gdy graliśmy lepiej, przegrywamy. Tak to już w piłce jest - powiedział Sebastian Kowalczyk, grający trener LKS Gorzów.
- Mecz toczył się pod nasze dyktando. Mieliśmy przewagę z gry. Mogliśmy strzelić więcej goli. W końcówce graliśmy już spokojnie - powiedział Mariusz Gałgan, grający trener Strumienia Polanka Wielka.
Sobota 17 września LKS Gorzów - Strumień Polanka Wielka 0:3 (0:0)
Bramki: 0:1 Boba (55.), 0:2 Boba (70.), 0:3 Boba (86.)
Składy:
LKS Gorzów: Dziedziel - Ćwieląg, Kowalczyk, Ł. Opitek, Szprengiel (83. Rzeszowski) - Krzykała (46. Chlebowski), K. Gustowski (65. T. Gustowski), Włoch, Flejtuch - Włodarczyk, Majcherek (46. Banaś). Trener: Sebastian Kowalczyk.
Strumień Polanka Wielka: Jasiński - Knapik, Trawkowski, Zemanek, Drabczyk - Mączka (80. Jarosz), Jaszczyk (55. Łukaszczyk), Romanek, Gałgan (60. Wasztyl)- Boba, Bieszczad. Trener: Mariusz Gałgan.
W pierwszej połowie gra była wyrównana. W drugiej goście zadali trzy celne ciosy rywalowi. W 55. minucie Gałgan zagrał prostopadłą piłkę do Mączki, a ten oddał ją Bobie. Były napastnik Unii Oświęcim dokończył akcję kolegów z drużyny celnym strzałem.
W 70. minucie rzut rożny wykonywał Wasztyl. Trawkowski przedłużył podanie głową przed bramkę. Tam wytworzyło się zamieszanie, które wykorzystał Boba. W 86. minucie strzelec dwóch pierwszych bramek wygrał pojedynek jeden od kolegi z zespołu ustalając w ten sposób wynik spotkania na 0:3.
- Pierwsza połowa była na remis. W drugiej przeważaliśmy. Graliśmy dobrze. Nadzialiśmy się jednak na kontry, które przeciwnik bezlitośnie wykorzystał. Tydzień temu graliśmy brzydko dla oka, a wygraliśmy, a teraz, gdy graliśmy lepiej, przegrywamy. Tak to już w piłce jest - powiedział Sebastian Kowalczyk, grający trener LKS Gorzów.
- Mecz toczył się pod nasze dyktando. Mieliśmy przewagę z gry. Mogliśmy strzelić więcej goli. W końcówce graliśmy już spokojnie - powiedział Mariusz Gałgan, grający trener Strumienia Polanka Wielka.
Sobota 17 września LKS Gorzów - Strumień Polanka Wielka 0:3 (0:0)
Bramki: 0:1 Boba (55.), 0:2 Boba (70.), 0:3 Boba (86.)
Składy:
LKS Gorzów: Dziedziel - Ćwieląg, Kowalczyk, Ł. Opitek, Szprengiel (83. Rzeszowski) - Krzykała (46. Chlebowski), K. Gustowski (65. T. Gustowski), Włoch, Flejtuch - Włodarczyk, Majcherek (46. Banaś). Trener: Sebastian Kowalczyk.
Strumień Polanka Wielka: Jasiński - Knapik, Trawkowski, Zemanek, Drabczyk - Mączka (80. Jarosz), Jaszczyk (55. Łukaszczyk), Romanek, Gałgan (60. Wasztyl)- Boba, Bieszczad. Trener: Mariusz Gałgan.