Reklama
5 czerwca 2026, piątek
Górnik rozgromił Zgodę na jej boisku
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 24 czerwca 2017
- 18:38
Reklama
Górnik Brzeszcze wygrał z Zgodą 7:0. Mecz odbył się w Malcu.
Pierwszego gola zdobył Widuch po dośrodkowaniu z rzutu rożnego kolegi z zespołu. Później Janik wykorzystał zagranie Jędrusika i sytuację sam na sam z bramkarzem. Kolejnego gola zdobył ponownie były zawodnik Pulsu Broszkowice, LKS Bobrek, LKS Jawiszowice. Tym razem podał mu Widuch.
Dwie następne bramki strzelił Brańka. Najpierw wygrał sytuacje jeden na jeden z Gibasem, a później umieścił piłkę w pustej bramce po "klepce" z Michalikiem. Później Drabczyk został obsłużony dobrym podaniem przez Czula i strzelił na 0:6. Wynik ustalił Brańka po dośrodkowaniu Żmudki.
- Pięciu z 11 zawodników przeszło obok meczu. Dodatkowo musieliśmy się ratować juniorami, bo mieliśmy problemy kadrowe. Można powiedzieć, że "odklepaliśmy" ten mecz. Dobrze, że sezon się skończył - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
- Do 15. minuty mecz był wyrównany. Potem z minuty na minutę nasza przewaga rosła - powiedział Damian Odrobiński, trener Górnika Brzeszcze.
Sobota 17 czerwca Zgoda Malec - Górnik Brzeszcze 0:7
Bramki: 0:1 Widuch, 0:2 Janik, 0:3 Janik, 0:4 Brańka, 0:5 Brańka, 0:6 Drabczyk, 0:7 Brańka.
Składy:
Zgoda Malec: Gibas, Zemła, Nowak (Stawowczyk), Dubiel, Więcek, Kuwik, Szafrański, K. Drebszok, Chwierut, Zmuda, Lekki. Trener: Andrzej Tomala.
Górnik Brzeszcze: Osiecki, Drabczyk, Lis, Waluś, Żmudka, Jędrusik, Czerwik, Michalik, Surzyn, Widuch (55. Widuch), Janik (63. Czul). Trener: Damian Odrobiński.
Pierwszego gola zdobył Widuch po dośrodkowaniu z rzutu rożnego kolegi z zespołu. Później Janik wykorzystał zagranie Jędrusika i sytuację sam na sam z bramkarzem. Kolejnego gola zdobył ponownie były zawodnik Pulsu Broszkowice, LKS Bobrek, LKS Jawiszowice. Tym razem podał mu Widuch.
Dwie następne bramki strzelił Brańka. Najpierw wygrał sytuacje jeden na jeden z Gibasem, a później umieścił piłkę w pustej bramce po "klepce" z Michalikiem. Później Drabczyk został obsłużony dobrym podaniem przez Czula i strzelił na 0:6. Wynik ustalił Brańka po dośrodkowaniu Żmudki.
- Pięciu z 11 zawodników przeszło obok meczu. Dodatkowo musieliśmy się ratować juniorami, bo mieliśmy problemy kadrowe. Można powiedzieć, że "odklepaliśmy" ten mecz. Dobrze, że sezon się skończył - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
- Do 15. minuty mecz był wyrównany. Potem z minuty na minutę nasza przewaga rosła - powiedział Damian Odrobiński, trener Górnika Brzeszcze.
Sobota 17 czerwca Zgoda Malec - Górnik Brzeszcze 0:7
Bramki: 0:1 Widuch, 0:2 Janik, 0:3 Janik, 0:4 Brańka, 0:5 Brańka, 0:6 Drabczyk, 0:7 Brańka.
Składy:
Zgoda Malec: Gibas, Zemła, Nowak (Stawowczyk), Dubiel, Więcek, Kuwik, Szafrański, K. Drebszok, Chwierut, Zmuda, Lekki. Trener: Andrzej Tomala.
Górnik Brzeszcze: Osiecki, Drabczyk, Lis, Waluś, Żmudka, Jędrusik, Czerwik, Michalik, Surzyn, Widuch (55. Widuch), Janik (63. Czul). Trener: Damian Odrobiński.