Reklama
1 czerwca 2026, poniedziałek
Gol Tobika dał Przeciszovii trzy punkty
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 18 kwietnia 2016
- 20:57
Reklama
Przeciszovia wygrała w Zatorze z Zatorzanką. Gola zdobył Tobik.
W Zatorze gra toczona była raczej w środku pola. Kibice nie obejrzeli wielu sytuacji bramkowych. Goście zdobyli gola w końcówce. Piłkę spod swojej bramki mocno wykopał Kościelnik. Futbolówka minęła całą defensywę gospodarzy. W sytuacji jeden na jeden z golkiperem Zatorzanki znalazł się Tobik i wykorzystał okazję.
- Mecz był wyrównany. Mieliśmy jednak swoje sytuacje strzeleckie, ale ich nie wykorzystaliśmy. Jak się nie strzela goli, to się je traci - powiedział Marcin Folga, trener Zatorzanki Zator.
- Był to typowy mecz na remis, bez historii. Spotkanie nie było porywającym widowiskiem. Z gry więcej miała Zatorzanka, lecz niewiele z tego wynikało. Los oddał nam to, co zabrał w Brzeszczach - powiedział Sebastian Szewczyk, trener Przeciszovii Przeciszów.
Sobota 16 kwietnia Zatorzanka Zator - Przeciszovia Przeciszów 0;1 (0:0)
Bramka: 0:1 Tobik (87.)
Składy:
Zatorzanka Zator: Momot, Wolanin, Skrobacz, Stybak, Czapiewski, Mika, Makuch, Tomecki (65. Leszczyński), Nazarian, Żak, Michałek (85. Celej). Trener: Marcin Folga.
Przeciszovia Przeciszów: Kościelnik - Mycyk, Dzidecki, Błaszak, Hutny - Niedziela (85. Michałek), Pawela, Wanat (80. Szafraniec), Matla (60. Bartuś) - Tobik, Lasek (75. Samek). Trener: Sebastian Szewczyk.
W Zatorze gra toczona była raczej w środku pola. Kibice nie obejrzeli wielu sytuacji bramkowych. Goście zdobyli gola w końcówce. Piłkę spod swojej bramki mocno wykopał Kościelnik. Futbolówka minęła całą defensywę gospodarzy. W sytuacji jeden na jeden z golkiperem Zatorzanki znalazł się Tobik i wykorzystał okazję.
- Mecz był wyrównany. Mieliśmy jednak swoje sytuacje strzeleckie, ale ich nie wykorzystaliśmy. Jak się nie strzela goli, to się je traci - powiedział Marcin Folga, trener Zatorzanki Zator.
- Był to typowy mecz na remis, bez historii. Spotkanie nie było porywającym widowiskiem. Z gry więcej miała Zatorzanka, lecz niewiele z tego wynikało. Los oddał nam to, co zabrał w Brzeszczach - powiedział Sebastian Szewczyk, trener Przeciszovii Przeciszów.
Sobota 16 kwietnia Zatorzanka Zator - Przeciszovia Przeciszów 0;1 (0:0)
Bramka: 0:1 Tobik (87.)
Składy:
Zatorzanka Zator: Momot, Wolanin, Skrobacz, Stybak, Czapiewski, Mika, Makuch, Tomecki (65. Leszczyński), Nazarian, Żak, Michałek (85. Celej). Trener: Marcin Folga.
Przeciszovia Przeciszów: Kościelnik - Mycyk, Dzidecki, Błaszak, Hutny - Niedziela (85. Michałek), Pawela, Wanat (80. Szafraniec), Matla (60. Bartuś) - Tobik, Lasek (75. Samek). Trener: Sebastian Szewczyk.