Reklama
12 września 2026, sobota
Dwie bramki Matejki dały Sole trzy punkty
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 19 kwietnia 2017
- 00:21
Reklama
Soła Łęki wygrała z Zgodą Malec 2:0.
W 30. minucie Zarzycki obsłużył dobrym podaniem Matejkę. Ten wszedł w pole karne i precyzyjnie uderzył na lewy róg bramki. W doliczonym czasie gry po składnej akcji Soły strzał oddał Kramarczyk. Piłka odbiła się od słupka i dotarła do Matejki, który skutecznie strzał dobił i zdobył drugiego gola w tym spotkaniu.
Zgoda nie miała zbyt wiele sytuacji strzeleckich. Jedną z nich zmarnował Płonka. Soła mogła wygrać wyżej. Karnas nie wykorzystał sytuacji sam na sam, a po uderzeniu innego zawodnika futbolówka zatrzymała się na poprzeczce.
- Cały czas kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na boisku. Przeciwnik był groźny tylko w stałych fragmentach gry - powiedział Krzysztof Zarzycki, grający trener Soły Łęki.
- Soła była lepsza. Jej zawodnicy byli bardziej dynamiczni i wybiegani. Bardziej im zależało. My zostawialiśmy im zbyt dużo wolnego pola - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
Sobota 15 kwietnia Soła Łęki - Zgoda Malec 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Matejko (30.), 2:0 Matejko (90+)
Składy:
Soła Łęki: Daniel Dusik, Damian Dusik, Zygmunt, Grunwald, Kobylański, Zarzycki, Jawor (87. Adamczyk), Karnas, Handzlik (70. Lekki), Matejko, Kramarczyk. Trener: Krzysztof Zarzycki.
Zgoda Malec: Gibas - Hałat, Nowak, S. Drebszok, Chwierut - Żmuda (70. Szafrański), Zemła, K. Drebszok, Sokół - Płonka, Lekki. Trener: Andrzej Tomala.
W 30. minucie Zarzycki obsłużył dobrym podaniem Matejkę. Ten wszedł w pole karne i precyzyjnie uderzył na lewy róg bramki. W doliczonym czasie gry po składnej akcji Soły strzał oddał Kramarczyk. Piłka odbiła się od słupka i dotarła do Matejki, który skutecznie strzał dobił i zdobył drugiego gola w tym spotkaniu.
Zgoda nie miała zbyt wiele sytuacji strzeleckich. Jedną z nich zmarnował Płonka. Soła mogła wygrać wyżej. Karnas nie wykorzystał sytuacji sam na sam, a po uderzeniu innego zawodnika futbolówka zatrzymała się na poprzeczce.
- Cały czas kontrolowaliśmy przebieg wydarzeń na boisku. Przeciwnik był groźny tylko w stałych fragmentach gry - powiedział Krzysztof Zarzycki, grający trener Soły Łęki.
- Soła była lepsza. Jej zawodnicy byli bardziej dynamiczni i wybiegani. Bardziej im zależało. My zostawialiśmy im zbyt dużo wolnego pola - powiedział Andrzej Tomala, trener Zgody Malec.
Sobota 15 kwietnia Soła Łęki - Zgoda Malec 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Matejko (30.), 2:0 Matejko (90+)
Składy:
Soła Łęki: Daniel Dusik, Damian Dusik, Zygmunt, Grunwald, Kobylański, Zarzycki, Jawor (87. Adamczyk), Karnas, Handzlik (70. Lekki), Matejko, Kramarczyk. Trener: Krzysztof Zarzycki.
Zgoda Malec: Gibas - Hałat, Nowak, S. Drebszok, Chwierut - Żmuda (70. Szafrański), Zemła, K. Drebszok, Sokół - Płonka, Lekki. Trener: Andrzej Tomala.