Reklama
15 czerwca 2026, poniedziałek
Były sytuacje bramkowe, ale nie było bramek
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 1 czerwca 2016
- 23:27
Reklama
Zatorzanka bezbramkowo na swoim stadionie z LKS Rajsko.
Stroną przeważajacą w tym spotkaniu byli goście. Stworzyli sobie sporo sytuacji bramkowych. Młoda drużyna Zatorzanki próbowała jednak pokazać się z dobrej strony w meczu z zespołem, w którego skład wchodzą doświadczeni piłkarze.
Ten mecz nie musiał skończyć się bezbramkowym remisem. Trzech sytuacji jeden na jeden z bramkarzem nie wykorzystał Janeczko. Raz pomylili się Hankus i Scąber. Gola mógł zdobyć również Opala, ale nie zdołał skierować futbolówki do pustej bramki. Sytuację jeden mieli również gospodarze. Nie wykorzystał jej Czapiewski.
- Rywal był częściej przy piłce i stwarzał sobie sytuacje. Nie była to jednak przewaga miażdżąca. Na tle zawodników z LKS Rajsko nasza młoda drużyna nie zaprezentowała się źle. Przed meczem wiedzieliśmy z kim gramy, więc nastawiliśmy się na obronę i kontry - powiedział Marcin Folga, trener Zatorzanki Zator.
- Graliśmy mądrze. Realizowaliśmy przedmeczowe założenia. Nasza skuteczność była jednak katastrofalna. Dawno nie grałem w takim meczu. Nie możemy sobie pozwolić na to, by taka sytuacja się powtórzyła w przyszłości - powiedział Grzegorz Bąk, grający trener LKS Rajsko.
Zatorzanka Zator - LKS Rajsko 0:0
Składy:
Zatorzanka Zator: Jarzyna, Guzdek, Stybak, Sosnowski, Skrobacz, Rybarczyk (75. Wątroba), Makuch, Leszczyński, Żak, Michałek, Czapiewski. Trener: Marcin Folga.
LKS Rajsko: Gielarowski, Ryś (60. Grzegorzek) Skrzypek, Czarnik, Zimnal, Jędrusik, Opala, Scąber, Bąk, Hankus (55. Jasiński), Janeczko. Trener: Grzegorz Bąk.
Stroną przeważajacą w tym spotkaniu byli goście. Stworzyli sobie sporo sytuacji bramkowych. Młoda drużyna Zatorzanki próbowała jednak pokazać się z dobrej strony w meczu z zespołem, w którego skład wchodzą doświadczeni piłkarze.
Ten mecz nie musiał skończyć się bezbramkowym remisem. Trzech sytuacji jeden na jeden z bramkarzem nie wykorzystał Janeczko. Raz pomylili się Hankus i Scąber. Gola mógł zdobyć również Opala, ale nie zdołał skierować futbolówki do pustej bramki. Sytuację jeden mieli również gospodarze. Nie wykorzystał jej Czapiewski.
- Rywal był częściej przy piłce i stwarzał sobie sytuacje. Nie była to jednak przewaga miażdżąca. Na tle zawodników z LKS Rajsko nasza młoda drużyna nie zaprezentowała się źle. Przed meczem wiedzieliśmy z kim gramy, więc nastawiliśmy się na obronę i kontry - powiedział Marcin Folga, trener Zatorzanki Zator.
- Graliśmy mądrze. Realizowaliśmy przedmeczowe założenia. Nasza skuteczność była jednak katastrofalna. Dawno nie grałem w takim meczu. Nie możemy sobie pozwolić na to, by taka sytuacja się powtórzyła w przyszłości - powiedział Grzegorz Bąk, grający trener LKS Rajsko.
Zatorzanka Zator - LKS Rajsko 0:0
Składy:
Zatorzanka Zator: Jarzyna, Guzdek, Stybak, Sosnowski, Skrobacz, Rybarczyk (75. Wątroba), Makuch, Leszczyński, Żak, Michałek, Czapiewski. Trener: Marcin Folga.
LKS Rajsko: Gielarowski, Ryś (60. Grzegorzek) Skrzypek, Czarnik, Zimnal, Jędrusik, Opala, Scąber, Bąk, Hankus (55. Jasiński), Janeczko. Trener: Grzegorz Bąk.