Reklama
6 maja 2026, środa
Bezbramkowy remis w Brzeszczach
- Paweł Obstarczyk
- Piłka nożna
- 18 kwietnia 2017
- 21:21
Reklama
Górnik bezbramkowo zremisował z Solavią Grojec.
W tym spotkaniu częściej przy piłce byli gospodarze. Nie wynikało z tego jednak nic konkretnego. Kibice mogli narzekać na niewielką liczbę sytuacji podbramkowych.
Po stronie Górnika w 25. minucie gola mógł zdobyć Brańka. Uderzył on jednak prosto w bramkarza. Golkiper po obronie leżał na ziemi, a Janik zamiast skierować futbolówkę do pustej bramki, trafił w nią właśnie w niego. W drugiej sytuacji Górnikowi pomogła niefrasobliwość gości. Zawodnik Górnika trafił w słupek, a jego kolega tak nieskutecznie dobijał ten strzał, że przestrzelił.
Swoje sytuacje miała też Solavia. W najgroźniejszej sytuacji Śliwka przegrał pojedynek z bramkarzem. Dobrą okazję zmarnował też Pietraszewski.
- To był najsłabszy nasz mecz w tej rundzie. Moi podopieczni nie zrealizowali założeń taktycznych. Przez cały mecz mieliśmy zaledwie dwie sytuacje strzeleckie. Z przebiegu meczu chyba powinniśmy się cieszyć z tego, że nie przegraliśmy - powiedział Damian Odrobiński, trener Górnika Brzeszcze.
- Jestem zadowolony z tego powodu, że zdobyliśmy punkt. Wreszcie zagraliśmy na zero z tyłu. Opuścił nas pech - powiedział Mateusz Mazur, grający trener Solavii Grojec.
Sobota 15 kwietnia Górnik Brzeszcze - Solavia Grojec 0:0
Składy:
Górnik Brzeszcze: Osiecki - Jędrusik, Walus, Waluś, Żmudka - Czerwik, Sojka (żółta), Michalik (80. Smółka), Brańka (70. Piwowar, żółta) - Widuch, Janik (83. Witasik). Trener: Damian Odrobiński.
Solavia Grojec: Foryś, Wiktoruk, Oczkoś, Chowaniec (żółta), Kowalski, Wołek, Pietraszewski (żółta, 85. Smolarek), Mroczek, Krężel, Mazur (70. Witek), Śliwka (80. Snażyk) Trener: Mateusz Mazur.
W tym spotkaniu częściej przy piłce byli gospodarze. Nie wynikało z tego jednak nic konkretnego. Kibice mogli narzekać na niewielką liczbę sytuacji podbramkowych.
Po stronie Górnika w 25. minucie gola mógł zdobyć Brańka. Uderzył on jednak prosto w bramkarza. Golkiper po obronie leżał na ziemi, a Janik zamiast skierować futbolówkę do pustej bramki, trafił w nią właśnie w niego. W drugiej sytuacji Górnikowi pomogła niefrasobliwość gości. Zawodnik Górnika trafił w słupek, a jego kolega tak nieskutecznie dobijał ten strzał, że przestrzelił.
Swoje sytuacje miała też Solavia. W najgroźniejszej sytuacji Śliwka przegrał pojedynek z bramkarzem. Dobrą okazję zmarnował też Pietraszewski.
- To był najsłabszy nasz mecz w tej rundzie. Moi podopieczni nie zrealizowali założeń taktycznych. Przez cały mecz mieliśmy zaledwie dwie sytuacje strzeleckie. Z przebiegu meczu chyba powinniśmy się cieszyć z tego, że nie przegraliśmy - powiedział Damian Odrobiński, trener Górnika Brzeszcze.
- Jestem zadowolony z tego powodu, że zdobyliśmy punkt. Wreszcie zagraliśmy na zero z tyłu. Opuścił nas pech - powiedział Mateusz Mazur, grający trener Solavii Grojec.
Sobota 15 kwietnia Górnik Brzeszcze - Solavia Grojec 0:0
Składy:
Górnik Brzeszcze: Osiecki - Jędrusik, Walus, Waluś, Żmudka - Czerwik, Sojka (żółta), Michalik (80. Smółka), Brańka (70. Piwowar, żółta) - Widuch, Janik (83. Witasik). Trener: Damian Odrobiński.
Solavia Grojec: Foryś, Wiktoruk, Oczkoś, Chowaniec (żółta), Kowalski, Wołek, Pietraszewski (żółta, 85. Smolarek), Mroczek, Krężel, Mazur (70. Witek), Śliwka (80. Snażyk) Trener: Mateusz Mazur.