Kadet przegrał wysoko z faworytem

0 Paweł Obstarczyk  |   Koszykówka  |   24 grudnia 2016

Młodzicy Kadeta przegrali w meczu wyjazdowym z Wisłą Kraków 109:54.Młodzicy Wisły Kraków byli przed spotkaniem z gośćmi  z Oświęcimia drużyną niepokonaną. Zespół z Krakowa ma w składzie pięciu kadrowiczów z reprezentacji Małopolski. Nie trudno więc było wskazać faworyta przed pierwszym gwizdkiem sędziego.

Na początku meczu ambitna gra uczniów Miejskiego Gimnazjum nr 2 w Oświęcimiu uniemożliwiła gospodarzom wyjście na wysokie prowadzenie. Po ośmiu wynikach na tablicy widniał wynik 19:15.

W kolejnej fazie pierwszej połowy Wisła przeszła do agresywniejszej obrony. Sprawiło to sporo problemów zawodnikom Kadeta.  Po dwóch tercjach ekipa z stolicy Małopolski wygrywała 61:26.

W trzeciej kwarcie gra koszykarzy Kadeta poprawiła się. Przyjezdnym raz za czas udawało się przełamać obronę rywala i przedostać pod kosz. Kontuzja Piotra Karasia utrudniła zadanie klubowi z Oświęcimia. W ostatniej odsłonie gra się bardziej wyrównała. Nie zmieniło to jednak faktu, że Wisła była zespołem zdecydowanie lepszym w tym meczu i zasłużenie wygrała.

– Jeśli chodzi o pozytywy, to dobrze zagrali Arkadiusz Heród i Piotr Karaś. Po jego kontuzji musiał zastąpić go Karol Marszałek, który przeszedł do nas z Niwy Oświęcim. Ten zawodnik poradził sobie całkiem dobrze jak na debiut. Naszym problemem było między innymi to, że punktów nie zdobywają zawodnicy podkoszowi – powiedział Wojciech Porębski, trener Kadeta Oświęcim.

Wisła Kraków – Kadet Oświęcim  109:54

 

Komentarze

Zostaw komentarz


Nie czekaj na moderację swojego komentarza
Zaloguj się / Zarejestruj »


Redakcja portalu zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu artykułu, wpisu, obiektu. Informujemy, że oprogramowanie rejestruje dane osoby komentującej (IP, czas), które na wniosek prokuratury, sądu lub policji mogą zostać przekazane celem ścigania sprawców czynów sprzecznych z prawem.

Więcej informacji w regulaminie komentarzy.

Kalendarium
. .
. . .
.
Archiwa